Setki poszkodowanych w aferze z Norton Motorcycles
Zaległe podatki to tylko wierzchołek góry lodowej w sprawie ogłoszenia upadłości producenta motocykli Norton. Liczba poszkodowanych oraz kwota, którą Stuart Garner jest winien wierzycielom rosną każdego dnia.
Guardian oraz ITV przeprowadziły dziennikarskie śledztwo w sprawie Norton Motorcycles i Stuarta Garnera, który miał postawić markę na nogi i przywrócić jej dawny blask. Ostatecznie jedynym co błyszczało była kolekcja samochodów Garnera oraz sam biznesmen, który brylował na salonach w towarzystwie brytyjskich polityków. Został nawet zaproszony przez Theresę May na misję handlową do Chin. W latach 2015 i 2016 z rządowej kasy popłynęło 5,2 mln funtów.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »
Tak jak Polska miała Amber Gold, tak Wielka Brytania ma Norton Motorcycles. W toku śledztwa okazało się, że Garner stworzył fundusz inwestycyjny i w jego ramach zebrał kwotę prawie 10 milionów funtów. Pieniądze pochodziły głownie od emerytów i rencistów, którzy zostali skuszeni obietnicą zarobienia na legendarnej marce. Ostatecznie żaden z inwestorów do dziś nie ujrzał swoich pieniędzy. Stuart Garner broni się twierdząc, że jego wspólnicy - Peter Bradley i Andrew Meeson - oszukali go i nie wiedział nic na temat funduszu inwestycyjnego. Co ciekawe, firma jego wspólników pożyczyła milion funtów marce Norton. W marcu 2013 roku wspólnicy Garnera zostali skazani na karę więzienia, a biznesmen kontynuował zbiórkę pieniędzy.
Poszkodowane są również osoby, które kupiły nowe motocykle, a konkretnie - model V4. Właściciele V4 odesłali swoje maszyny w ramach reklamacji. Problemem była kiepska jakość malowania owiewek. Motocykle wracały do nich niemal kompletnie rozebrane - została tylko rama i silnik. Pozostałe części prawdopodobnie zostały użyte do produkcji nowych motocykli…
Stuart Garner na razie nie został oficjalnie oskarżony, ponieważ śledztwo w sprawie Norton Motorcycles trwa. Póki co zabezpieczono jego kolekcję luksusowych samochodów, której wartość rynkowa jest szacowana na 800 000 funtów.







Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze