Zakaz rejestracji pojazdów spalinowych na terenie UE. Szokująca propozycja Danii
Wszystkie samochody zasilane benzyną i dieslem trzeba wycofać z ruchu - wzywa Dania, wspierana przez 10 innych krajów Unii Europejskiej. Nie wiemy jakie plany ma skandynawski kraj wobec motocykli.
Szokująca propozycja Danii pojawiła się na piątkowym spotkaniu ministrów środowiska UE w Luksemburgu. Przedstawiciele Danii argumentowali, że jedynym sposobem na obniżenie emisji jest mocna ingerencja w sektor transportu, który, jako jedyny, stale zwiększa obciążenie dla środowiska.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »
Zgodnie z unijnymi planami, emisja dwutlenku węgla w 2030 roku być niższa od obecnej o 40 procent, zaś w roku 2050 r. ma zostać zredukowana do zera. Zdaniem Danii jedynym sposobem, by dotrzymać założonych terminów jest natychmiastowe i radykalne działanie.
Podobny pomysł pojawił się w Danii już w 2018 roku - planowano wprowadzić taki zakaz na terenie kraju do 2030 roku, jednak okazało się, że zapi o takiej treści jest niezgodny z unijnym prawem.
Kilka krajów nowej Unii, w tym Litwa, Łotwa, Słowenia i Bułgaria sprzeciwiły się planom Danii, zauważając, że wprowadzenie zakazu na terenie Unii spowodowałoby masowy przepływ pojazdów do wschodniej części Europy.
W duńskiej propozycji nie pojawiły się na szczęście żądania dotyczące motocykli. Obawiamy się jednak, że przez niedopatrzenie.







Komentarze 6
Pokaż wszystkie komentarzeTo wszystko musi sie zakonczyc wojna 3 swiatowa spalinowy swiat musi istniec dalej urzednikow unii pozbawic przyjemnosci zycia i pracy
OdpowiedzRozmawialem na ten temat ze znajomymi Dunczykami.. Ich rzad niedawno wycofal sie z ulgi podatkowej przy zakupie elektryka i sprzedaz gloryfikowanej tam Tesli spadla na leb z kilku tysiecy, do ...
OdpowiedzTak jak kolega DAREK wspomniał, C02 to nie taki problem na jaki jest on kreowany. Urzędnicy planują zmniejszenie emisji C02, ale tylko w ramach Unii Europejskiej. Sugeruję spojrzeć na mapę świata, ...
OdpowiedzCzas nauczyć lewactwo zbierać swoje zęby połamanymi rączkami.
OdpowiedzCo miałeś na myśli pisząc te słowa, i dlaczego połamanymi?
OdpowiedzNapisał wyraźnie
OdpowiedzGłosujcie dalej na partie lewicowo-liberalne (to tak odnośnie zbliżających się wyborów), a niedługo nie będzie można puścić bąka, bo to też emisja. Co za debile. Nawet jeżeli taki zakaz zostałby ...
OdpowiedzKurcze! A ja słyszałem, że liberalizm to dążenie do wolności jednostki, choć jak już ktoś zauważył różni ludzie różnie to pojęcie rozumieją - jedni widzą w tym wolność w bezczeszczeniu symboli religijnych, a inni wolność od biurokracji i nieskrępowaną działalność gospodarczą. Jedno odnoszą to do gospodarki, inni do obyczajowości, a jeszcze inni do jednego i drugiego. Jeżeli liberalizm to wolność jednostki, to Twój manifest powinien brzmieć inaczej - odsuńmy polityków, co liberalizm deklarują, ale działają niezgodnie z nim, bo ingerują w życie jednostki. A co do łapsk - to nie jest dobrze zarówno jak "wpieprzają się" w nasze życie pseudo-liberalni politycy, jak i krypto-konserwatyści, promujące populizm, socjalizm albo co gorsza marnotrawienie funduszy na rzecz instytucji religijnych.
OdpowiedzProblem w tym, że z politykami wybór zwykle sprowadza się do wyboru mniejszego zła. Moim skromnym zdaniem, mniejszym złem są obecnie politycy PIS'u, niż cała opozycja (skoro już dyskutujemy o polityce, to nie będziemy unikać przecież odniesień do spraw rodzimych). Oceniam ich z perspektywy 4 lat rządów, w stosunku do 8 lat rządów poprzedniej ekipy. Dla mnie takie porównanie jednoznacznie wypada na korzyść PIS. Pozdrawiam!
OdpowiedzI to jest właśnie w tym wszystkim najgorsze - wybiera się władzę A, której i tak większość nie lubi, bo może przejść władza B. No i do tego ideowe frazesy polityków - straszenie albo mamienie hasełkami i etykietkami, których i tak wielu nie rozumie. To żaden wybór. Nie dziwię się tym, co wybory bojkotują.
OdpowiedzCzyli: 2030 - rowery i wozy drabiniaste plus młyny i tartaki zamiast fabryk, 2050 - brak oznak biologicznego życia w EU (w końcu zwierzęta - i po części też niektóre rośliny - produkują CO2)...
OdpowiedzDokładnie tak :) Poza tym CO2 jest gazem niezbędnym do fotosyntezy, w wyniku której produkowany jest przez rośliny tlen. Im więcej CO2, tym większe rośliny i większa produkcja tlenu. Nie ma żadnych dowodów naukowych na tezę, że człowiek ma wpływ na zmiany klimatu. Ale co to obchodzi lewicowo-liberalnych oszołomów.
Odpowiedz