Specjaliści alarmują: na polskich autostradach coraz niebezpieczniej
Na autostradach i drogach ekspresowych dochodzi do coraz większej liczby wypadków. Choć ogólna liczba zdarzeń w Polsce systematycznie maleje, na drogach szybkiego ruchu jest coraz gorzej.
Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego opublikowała szczegółowy raport dotyczący wypadków w roku 2017. Ogólny trend jest, na szczęście spadkowy - zarówno liczba ofiar śmiertelnych, jak i ciężko rannych w wypadkach drogowych, w porównaniu do roku 2016, spadła.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »
Lepiej, ale gorzej
Wciąż jednak pod względem liczby zabitych na 100 tys. mieszkańców snujemy się gdzieś w ogonie Unii Europejskiej - wskaźnik 7,5 daje nam czwartą pozycję… od końca.
Rzut oka do statystyk ujawnia ciekawy trend - choć praktycznie cały czas powstają nowe drogi ekspresowe i autostrady, które, w założeniu, mają zredukować zagrożenie wypadkowe, to właśnie na nich dochodzi do coraz większej liczby zdarzeń.
Rok 2017 przyniósł 15% wzrost liczby wypadków na autostradach i aż 34% na drogach ekspresowych. W 2017 na autostradach zginęło także znacznie więcej ludzi niż rok wcześniej, bo aż 40%!
Więcej i więcej
No dobrze, ktoś mógłby powiedzieć, że to normalne, bo wciąż oddawane są nowe odcinki autostrad, więc i wypadków jest więcej. Otóż w roku 2017 oddano do użytku zaledwie około 75 km autostrad i niecałe 50 km dróg ekspresowych. Tymczasem na 1000 km dróg przyrost liczby wypadków także nie wygląda dobrze - na autostradach wzrost wyniósł 9%, na ekspresówkach 13%.
Tym, co cieszy jest fakt, że spada zarówno liczba wypadków z udziałem motocyklistów, jak i liczba ofiar śmiertelnych. W 2017 zginęło 5,3% motocyklistów i 28,6% mniej motorowerzystów.
Niebezpieczny trend
Raport, mimo jednoznacznie pozytywnego trendu, wskazuje niestety bardzo niebezpieczne zjawisko - Polacy mają coraz większy problem z jazdą po autostradach. Na ten problem zwracała już uwagę Najwyższa Izba Kontroli w raporcie z sierpnia 2017 roku. Kontrolerzy wskazywali, że liczba wypadków i ich ofiar na autostradach i drogach ekspresowych, w przeliczeniu na 1 000 km długości, jest nawet pięciokrotnie większa niż ogólnie na drogach publicznych.
Zdaniem NIK wielu kierowców nie ma wiedzy i przygotowania niezbędnych do poruszania się po autostradach i ekspresówkach - brak im świadomości zasad bezpieczeństwa oraz prawidłowych nawyków. Często nie zdają sobie także sprawy z praw fizyki określających drogę hamowania pojazdów jadących z dużą prędkością.







Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze