Harley produkowany w Europie. Producent ucieka ze Stanów
Harley-Davidson przenosi produkcję motocykli poza USA. To odpowiedź producenta na drastyczne podniesienie europejskich ceł na amerykańskie produkty.
Karne cła na produkty z USA stały się faktem. Szefowie Harleya-Davidsona i Indiana zachodzą w głowę jak uratować obecny poziom sprzedaży w obliczu konieczności podniesienia cen. Choć ze względu na stany magazynowe wprowadzone regulacje będą miały wpływ na ceny dopiero jesienią, już teraz trzeba zastanowić się jak uniknąć katastrofy.
Reklama
Te motocykle najlepiej sprzedawały się w ubiegłym roku
Zobacz nowości na sezon 2026 »
Motocykle tej marki były na pierwszym miejscu sprzedaży w Polsce! Na rok 2026 przygotowali nowe modele, które mają być jeszcze większymi przebojami tego sezonu. Zobacz te nowości i przetestuj je podczas dni otwartych
ZOBACZ NAJNOWSZE MODLE NA 2026 »
Jednym z pomysłów Harleya jest przeniesienie produkcji poza Stany Zjednoczone. Motocykle, które w przyszłości będą oferowane w Europie, będą więc pochodziły z fabryk zlokalizowanych poza kontynentem amerykańskim - producent rozważa lokalizację w Europie. Przeniesienie produkcji poza USA może zająć jednak około półtora roku.
W związku z podniesieniem cła z 6 do 31%, Harley-Davidson szacuje, że każdy motocykl importowany z USA musiałby podrożeć o około 2200 dolarów (ok. 9000 zł). W przypadku najtańszych modeli oznaczałoby to drastyczne załamanie sprzedaży.







Komentarze 2
Poka¿ wszystkie komentarzeZapraszamy do Polski! Ech, pomarzyæ dobra rzecz...
OdpowiedzDobry ruch z ich strony. Juz dawno to powinni byli zrobic jesli chca sie naprawde rozpowszechnic w Europie
Odpowiedz