Skok na kasę kierowców. Sejm po cichu przepchnął skandaliczną nowelizację
Bez rozgłosu dokonano kolejnego skoku na kasę kierowców. 1 stycznia zaczęła obowiązywać nowelizacja, która dopuszcza możliwość odebrania przez budżet państwa pieniędzy z Funduszu CEPiK.
Centralna Ewidencja Pojazdów i Kierowców finansowana jest z Funduszu Celowego, który gromadzi środki pozyskane z opłat ewidencyjnych. Opłaty takie wnosimy na przykład podczas rejestracji pojazdu, wymiany tablic, dokonując przegląd techniczny lub zawierając umowę ubezpieczenia OC.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »
Środki zgromadzone w Funduszu miały być w całości przeznaczone na rozwój systemu, w tym nowe funkcjonalności korzystne dla kierowców. Okazuje się, że rząd znalazł tutaj kolejne źródło pieniędzy.
1 stycznia weszła w życie nowelizacja ustawy Prawo o ruchu drogowym. Obok wielu innych zmian w niej zawartych, jednak została wyjątkowo dobrze ukryta. Punkt 6. nowelizacji mówi o zmianach w Funduszu Celowym CEPiK. Czytamy tam, że "w art. 80d po ust. 5 dodaje się ust. 5a w brzmieniu: 5a. Ze środków Funduszu może być dokonana wpłata na rachunek budżetu państwa".
Co to oznacza? Środki zgromadzone w Funduszu, zamiast zostać przeznaczone na rozwój Centralnej Ewidencji, na wprowadzanie nowych funkcjonalności i ułatwień dla kierowców, posłuża teraz do łatania dziury budżetowej.







Komentarze 6
Pokaż wszystkie komentarzeFundusze celowe w budżecie państwa to od dawna wyrafinowany mechanizm przywłaszczania środków publicznych przez cwane tłuste kocury. Z czasem każdy taki fundusz obrasta tłuszczykiem znajomych ...
OdpowiedzKrzysztofie, piszesz, że rząd przekazuje pieniądze ludziom. O jakie pieniądze chodzi? Czy przypadkiem to nie są pieniądze tych samych ludzi, którym wcześniej rząd te pieniądze zabrał? Korwin-Mikke twierdzi, że rząd, by dać komuś 500 zł, najpierw musi mu zabrać 700 zł. I to są święte słowa. Jeżeli pieniądze z funduszu celowego mają zostać przejęte przez inny organ państwa (czytaj: mają się rozpłynąć), to po co w ogóle mamić ludzi, że skorzystają w jakiś sposób na nowej daninie?! Chyba tylko najwięksi naiwniacy mogą uwierzyć w to, że rząd przeznaczy fundusze zgodnie z celem, na który są oficjalnie gromadzone. To trochę jak z efektywnością tradycyjnej żarówki. Marny procent idzie na wytworzenie światła, a reszta prądu jest tracona wraz z generowanym przez tę żarówkę ciepłem. Tak samo jest z funduszami celowymi. Promile idą na właściwy cel, a reszta się rozpływa.
OdpowiedzHm, Szanowny XXX - nie stwierdzam, że wydawanie budżetowe to 100 procentowa efektywność, a jedynie będę obstawał przy tym, że wydawanie poprzez fundusze celowe, w przytłaczającej większości przypadków jest mniej efektywne i wiąże się z licznymi nieprawidłowościami. Zatem, opisana zmiana jest zmianą korzystną. Reszta, to już dyskusja z pogranicza filozofii i teorii państwa - więc może sobie daruję polemikę. Umówmy się, co do jednego - w wielu rejonach Afryki drogi nie są budowane i nadzorowane przez Państwo ale przez ludność miejscową. Państwo nie zbiera na ten cel podatków i go nie realizuje. Ba, nawet w Bułgarii państwo mniej na ten cel zabiera i nie angażuje się tak silnie w remonty i utrzymanie dróg. Proponuję pojechać, zobaczyć - a potem z czystym sumieniem ocenić przyjęte w Europie zasady finansowania celów wspólnych. Nie twierdzę, że są doskonałe. Wolę jednak model nasz niż środkowoafrykański czy nawet model bułgarski - choć to piękny kraj i cudowni ludzie do których mam ogromny sentyment.
OdpowiedzJakiej dziury budżetowej??? Budżet jest w najlepszej kondycji od dziesięcioleci! Poza tym o jakich środkach mówimy? O groszowych sprawach dla budżetu! Zajmijcie się proszę motocyklami, na czym jak...
Odpowiedzjakiej? normalnej prognoza Rządu PiS na 2019 jest 28 mld pln DZIURY. A jeśli gospodarka się schłodzi będzie jeszcze gorzej, bo wydatki idą w mld.
OdpowiedzPewnie, lepiej by było, żeby w ogóle nie było deficytu, tylko na palcach jednej ręki wyliczyć można te nieliczne kraje świata, które takowego nie mają. Chodziło mi o to, że mamy najniższy od lat deficyt, stąd twierdzenie, że rząd chce go łatać środkami z CEPIK'u jest absurdalne.
Odpowiedzprzepraszam ale nie odpuszczę ponieważ wyraźnie dałeś do zrozumienia że dziury nie ma. Taka narracja wpisuje się dokładnie jak i co głosi partia rządząca a za nią TVP. Fakt jest faktem że jest furtka w przepisach. I po coś to powstało. Nic nie dzieje się z przypadku.
OdpowiedzTy za to wiesz wszystko najlepiej. Rząd ma gdzieś obywateli i robi co chce. Nasze pieniądze są marnowane na tysiące sposobów.
OdpowiedzNigdy nie twierdziłem,że wiem wszystko najlepiej. Nie wiem skąd u Ciebie takie przekonanie. Nie zgadzam się z Tobą, że rząd ma obywateli gdzieś, natomiast masz w 100% rację, że pieniądze z płaconych przez nas podatków są marnowane na tysiące sposobów. Pozdrawiam!
OdpowiedzLepiej z tad niż z OFE
OdpowiedzNie do łatania dziury budżetowej tylko do łatania diet poselskich pieprzonych darmozjadów.
Odpowiedzpotrzebna kasa na programy "plus". A suweren myślał że rząd ma swoją kasę. Hehe
OdpowiedzNo faktycznie, ta gigantyczna kasa sfinansuje projekty społeczne, w tym. np. 500+ Zapoznaj się ze stanem budżetu Państwa, a później wypisuj pierdoły. Poza tym to jest news z d..y, ponieważ nie wiadomo, czy w ogóle, a jeżeli tak, to na co zostaną przekazane te środki. A może np. na służbę zdrowia i Twoją lu Twoich bliskich wizytę u lekarza. Co wtedy? Dalej będziesz jątrzył?
Odpowiedza skąd masz dane za cały 2018 rok? Bo jakoś na stronie MF są tylko dane SZACUNKOWE za okres styczeń-listopad 2018. co z tego że nie wiadomo czy w ogóle i na co. Jest furtka i tyle. Jasne że nie sfinansuje całości programu "plus" ale jak gospodarka się przegrzeje to będzie z czego dorzucić. A skoro poruszyłeś temat służby zdrowia to skoro jest tak dobrze jak twierdzisz to dlaczego czekałem pół roku na zrobienie rezonansu biodra a aktualnie już wiem że będę czekał rok na operacje? No powiedz?
OdpowiedzA przypadkiem na służbę zdrowia nie idą środki z mojej składki? Bo zdaje się, że wszystko co w państwie funkcjonuje finansują obywatele? Wiesz ja w d... mam przekazywanie środków z jednego punktu budżetu na inny, bo zamiast "państwowego", "darmowego" lekarza mógłbym sam się ubezpieczyć i mieć wszystko to samo, tylko jakieś 10x lepiej i szybciej - gdyby tylko rząd zechciał się odczepić od moich pieniędzy.
OdpowiedzPopieram 100%
OdpowiedzPrzecierz żaden rząd nie ma swojej kasy
OdpowiedzSkandal! A było tak dobrze. Nikt nie krat.
OdpowiedzCały czas kradną....
OdpowiedzJeżeli masz wiedzę, że ktoś, coś ukradł, to pędź do prokuratury złożyć zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. To Twój obowiązek! Jeżeli takiej wiedzy nie masz, to nie rób z siebie ...
OdpowiedzPrzestępce zawiadamiać o jego własnym przestępstwie? Sam z siebie nie rób ...
OdpowiedzW poprzedniej kadencji prokuratura badała wałek z wyprowadzeniem 65 mln zł z kasy krajowej skok przez senatora pis Biereckiego. Po przejęciu władzy przez te ku#wy postępowanie trwało jeszcze 2 miesiące i zostało ukręcone. Zgłaszać to ty se możesz a ja ci mogę powiedzieć jak się takie postępowanie zakończy zanim się jeszcze zacznie ;)
OdpowiedzProkurator jest od ścigania a lekarz od badania. Co prokurator zrobił z tym przekrętem za poprzedniej ośmioletniej władzy ? Bielecki siedzi ?
Odpowiedz