Rosną ceny paliw i… sprzedaż elektrycznych motocykli
Drożejące paliwo coraz mocniej drenuje kieszenie kierowców. Producent elektrycznych motocykli i skuterów zacierają ręce, bo sprzedaż pojazdów tego typu podskoczyła od kilku do nawet kilkudziesięciu procent.
Oczywiście efekt zwiększonego zainteresowania e-pojazdami wynika również z rosnącej roli transportu indywidualnego. Po pierwsze jest bezpieczniejszy w czasach pandemii, po drugie daje znaczącą przewagę w wiecznie zakorkowanych miejskich aglomeracjach, a po trzecie jest wciąż stosunkowo tani. Do tego dochodzą coraz lepsze, niższe ceny pojazdów zasilanych z baterii.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »
Ekologiczny aspekt elektrycznych jednośladów to również ważki argument, chociaż często dyskutowany i podważany. Jednak bez wątpienia ciche i niepozostawiające za sobą smugi spalin dwukołowce mają w tym aspekcie przewagę nad jednośladami z silnikami spalinowymi.
Sprzedaż e-motocykli rośnie na całym świecie. Największym zainteresowaniem cieszy się ten segment w Azji. Firma Okinawa, czyli jeden z najpoważniejszych indyjskich producentów, odnotował wzrost sprzedaży o 30 proc. I to wyłącznie w ostatnim kwartale, a tendencja jest wzrostowa. Podobnie dzieje się w Stanach Zjednoczonych i w Europie. Na Starym Kontynencie szczególne powody do zadowolenia ma Energica. Włoska marka sprzedała w pierwszym kwartale bieżącego roku tyle pojazdów, co w całym półroczu 2020.
Przy okazji warto przyjrzeć się segmentowi e-samochodów. Według danych z końca lutego 2021 r., w Polsce były zarejestrowane łącznie 20 504 samochody osobowe z napędem elektrycznym. Przez pierwsze dwa miesiące bieżącego roku ich liczba zwiększyła się o 1 793 sztuki, to jest aż o 51 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku, jak wynika z Licznika Elektromobilności uruchomionego przez PZPM i PSPA.
Czy jednoślady zasilane z gniazdka przeważą w końcu nad spalinowcami? To jeszcze odległa przyszłość, chyba że na firmamencie pojawi się inna, lepsza technologia, na przykład wodorowa. Jak uważacie? Czeka nas elektryczna rewolucja?







Komentarze 0
Pokaż wszystkie komentarze