Prezydent Warszawy: chcemy nasze fotoradary z powrotem!
Przywrócenia samorządom prawa do obsługi fotoradarów domaga się prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Powodem nagłego zainteresowania urządzeniami do pomiaru prędkości ma być troska o bezpieczeństwo obywateli.
Motywacją dla poruszenia sprawy fotoradarów był niedawny tragiczny wypadek na ul. Sokratesa w Warszawie, gdzie jadący z prędkością 130 km/h kierowca samochodu śmiertelnie potrącił pieszego na przejściu. Prezydent Trzaskowski jest zdania, że fotoradary ukrócą zapędy takich kierowców.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »
Sprawa nie jest prosta - w 2016 rząd Ewy Kopacz odebrał samorządom, czyli strażom gminnym i miejskim prawo do obsługi urządzeń do pomiaru prędkości i przekazał kompetencje Głównemu Inspektoratowi Transportu Drogowego. Powód? Wiele gmin zrobiło sobie z fotoradarów maszynkę do zarabiania pieniędzy, lokalizując urządzenia tak, by generowały jak największe zyski.
Propozycja Rafała Trzaskowskiego nie zakłada jednak zwykłego przywrócenia stanu prawnego sprzed 2016 roku. Decyzja o montażu fotoradaru leżałaby nadal w gestii GITD, ale propozycję jego lokalizacji, popartą audytem bezpieczeństwa, wskazywałby samorząd. Wpływy z mandatów nakładanych dzięki takim fotoradarom miałyby być przeznaczane na inwestycje poprawiające bezpieczeństwo w ruchu drogowym.
Ministerstwo Infrastruktury patrzy na pomysły prezydenta Trzaskowskiego niechętnie. Jak podaje portal forsal.pl, ministerstwo wskazuje, że nadal nierozwiązana pozostaje sprawa odpowiedzialności za przejęcie fotoradarów, które pozostały po samorządach. Jedną z ewentualnych opcji mogłaby być forma współfinansowania obsługi fotoradarów przez samorządy, ale o całkowitym przywróceniu ich gminom, przynajmniej na razie, nie ma mowy.







Komentarze 4
Pokaż wszystkie komentarzeJak oddzielić kretynów w od reszty? Nie ma sposobu, dlatego obrywają wszyscy. Przy okazji - kierowcy puszek mają narzędzie zbrodni w ręku, motocykliści zagrażają głównie samym sobie, mamy inne ...
Odpowiedzkarać wszystkich dlatego, że jeden debil narobił gnoju w mieście. seems legit
OdpowiedzKarać wszystkich debili. Czyli nie debile jeżdżą spokojnie dalej, bez obaw.
OdpowiedzAkcja wizerunkowa po wypływającym szambie z Czajki. Czaskoski chce zarobić dla tęczowych. Ależ on jest tępy.
OdpowiedzŻyd chce kasę tylko nie wie jak ją ukraść.
Odpowiedz