MV Agusta wykupi siê z r±k Mercedesa?
Włoskie media sugerują, że CEO Giovanni Castiglioni jest w stanie oddać większościowy udział by wykupić się z rąk Mercedesa-AMG.
Spekulacji nt. przyszłości MV Agusty jest sporo, a oliwy do ognia dolewają sami zainteresowani nęcąc dziwnymi projektami. W uproszczeniu sprawa wygląda następująco: MV Agusta posiada długi, które w teorii mógłby spłacić niemiecki udziałowiec - Mercedes-AMG. Jednak CEO Giovanni Castiglioni nie chce oddać rodzinnej firmy w niemieckie ręce. Długi jednak trzeba spłacić, zwłaszcza, że w kontrakcie z Mercedesem widnieje zapis o natychmiastowej spłacie niemieckiego udziału jeśli spadłby on poniżej 20%.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSY£KA GRATIS »
Uwielbiany przeze mnie Asphalt&Rubber dotarł do informacji z których wynika, że MV Agusta jest w trakcie poważnych rozmów z aż trzema inwestorami - dwoma włoskimi i jednym zagranicznym. Ponoć Castiglioni jest w stanie oddać część ze swoich większościowych udziałów na rzecz spłaty Mercedesa i pozostawienia MV we Włoskich rękach. Ot, taki lokalny patriotyzm.
Obecnie znany z przebojowego stylu życia CEO posiada 49% w spółce, ale szybko może się to zmienić. Ponoć sprawa ma rozwiązać się do końca września (warto nadmienić, że gwarantem kredytów był Mercedes. Gdy Gastiglioni wyrzuci Mercedesa z równania, automatycznie będzie zmuszony do szybkiej spłaty zadłużeń). Włosi z Il Giorno rzucają dwie sumy: 25 i 50 mln dolarów. Ta druga byłaby w stanie zapewnić spłatę Mercedesa oraz zadłużeń w bankach.
Odpada także teoria o możliwym wykupieniu przez Amerykanów z Polarisa. MV i Polaris bez dwóch zdań współpracują, a o efektach współpracy dowiemy się prędzej czy później.
Przypomnę tylko, że w tym roku w obliczu spodziewanych perturbacji firma zmniejszyła planowany wolumen produkcji z 9000 pojazdów na okolice 6000-7000. Drastycznie ograniczono także wydatki. Budżet działu badawczo-rozwojowego spadł z 15 na 7 milionów Euro. Wydatki na wyścigi w World Superbike obcięto z 4 milionów na 600 000 Euro.
Foto: Archiwum







Komentarze
Poka¿ wszystkie komentarze