Kawasaki H2 - nadje¿d¿a turystyczna torpeda
Kawasaki H2 i jego torowy brat H2R to maszyny niezwykłe, ale zdecydowanie nie do codziennego użytku. Mamy jednak dobrą wiadomość dla tych z was, którzy marzą o BARDZO szybkich turystycznych przelotach - Japończycy podobno pracują nad kolejną wersją H2, przystosowaną do dalszych podróży.
Obecnie dostępne H2 i H2R to specjaliści skupieni na jednym zadaniu - zerwaniu asfaltu i załamaniu czasoprzestrzeni. Moc, w zależności od wersji, na poziomie od 200 do 326 KM, do tego kompresor i tyle elektroniki, co w średniej serwerowni. Zdecydowanie jest z czego czerpać w tworzeniu kolejnych wersji.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSY£KA GRATIS »
Maszyny tego typu nie są tak zwinne jak sporty z mniejszymi silnikami, za to po wprowadzeniu kilku modyfikacji znakomicie nadają się do roli autostradowych Pendolino. Kawasaki poszło tą drogą już kilka razy, wystarczy wspomnieć legendarnego ZZR-1100, który rozpalał wyobraźnię na początku lat 90. Kiedy rekordy stały się nieaktualne, została wygodna pozycja kierowcy, spora ładowność i wciąż piekielnie mocny silnik. Całkiem niedawno powtórzył to ZZR-1400.
Kawasaki H2 w wersji sportowo-turystycznej będzie z pewnością cesarzem w swojej kategorii. Ogólnie na rynku daje się zauważyć powrót do dużych i ciężkich turystyków, wystarczy wspomnieć BMW K1600 Bagger czy nowego Gold Winga. Nowe Kawasaki może się dobrze wpisać w ten trend - pokaże to nadchodzący sezon targowy.







Komentarze
Poka¿ wszystkie komentarze