KTM 790 Duke z rzêdowym silnikiem?
Nowe KTM klasy średniej z rzędową dwójką!
O tym, że KTM pracuje nad platformą w średniej klasie pojemnościowej wiemy od dłuższego czasu. Sam Stefan Pierer mówił o konieczności pojawienia się KTM-a w segmencie kilka miesięcy temu. Wstępnie zakładano, że nowe pojazdy w ofercie austriackiej marki będą wyposażone w silniki V2. Okazuje się, że może być inaczej.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSY£KA GRATIS »
W tym tygodniu w sieci pojawiły się pierwsze szpiegowskie zdjęcia motocykla, który już teraz został ochrzczony jako 790 Duke. W odróżnieniu od założeń sprzed kilku miesięcy, prototypowy naked bike posiada dwucylindrowy silnik rzędowy. W kwestii pojemności można śmiało założyć, że oscyluje ona w granicach 800 ccm (co potwierdzają wcześniejsze wypowiedzi wyżej wspomnianego Pierera). W mocno zakamuflowanym motocyklu pracuje zawieszenie USD (na 100% marki WP) i promieniowe zaciski Brembo. Nie posiadamy żadnych informacji dotyczących osiągów, ale biorąc pod uwagę, że sprzęt ma konkurować z Ducati Monsterem 821, BMW F800R czy Triumphem Street Triple, moc powinna oscylować w granicach 100 KM.
Wejdźmy na chwilę w sferę spekulacji, opierając się o wcześniejsze dokonania marki. KTM na nowej jednostce napędowej oprze kilka modeli, ale najprawdopodobniej pierwszym z nich będzie Duke. Z drugiej strony aktualnie najpopularniejszym segmentem jest segment motocyklu typu adventure (czyt. motocyklowych SUV-ów, crossoverów), więc KTM 790 Adventure powinien pojawić się w niedużym odstępie czasowym. Nie liczył za to na model Enduro w tej pojemności, a nawet postawił znak zapytania przy modelu Supermoto. Pointa: KTM od przyszłego roku będzie posiadał dwucylindrowe 800-ki.
Nasz redaktor naczelny dobrze kiedyś zauważył, że KTM chce odpowiedzieć na każdą motocyklową potrzebę. Od 125 Duke’a, po 1290 Super Adventure. W przyszłym roku mają pojawić się zaktualizowane modele 200 Duke i RC200 (z pojemnością podniesioną do 250 ccm), 390-ki dostaną sprzęgło antyhoppingowe i najprawdopodobniej nieduży lifting. Dodatkowo prędzej czy później powstanie KTM 390 Adventure, za co mocno trzymam kciuki. Obok pojawienia się zupełnie nowych motocykli w klasie średniej, możliwe, że delikatnie zaktualizowane zostaną jednoślady oparte o silnik LC4 (czy jednak 800-ki nie będą kanibalizować rynku drogich jednocylindrówek?). KTM pojawi się w MotoGP w V4-ką, a 1290 Super Duke dostanie wersję GT.
Tak jak w przypadku innych marek, więcej będziemy wiedzieć bliżej jesiennych targów EICMA.







Komentarze
Poka¿ wszystkie komentarze