Dodatkowe badanie techniczne przy zmianie opon w motocyklu. Niemcy wprowadzają nowe przepisy
Producenci motocykli i samochodów podają w instrukcjach obsługi wymiary felg i opon, jakie można montować w ich pojazdach. Większość kierowców się tego trzyma, ale są też użytkownicy, którzy lubią eksperymentować. W Niemczech będą teraz mieli pod górkę.
Jak czytamy w komunikacie prasowym Reifen24.de, który jest jednym z największych niemieckich sklepów z ogumieniem, wspomniany przepis wprowadzono już w 2020 r., ale do 2024 r. obowiązywał okres przejściowy, więc nie mówiono o tym zbyt głośno.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »
Dotychczas producenci motocykli testowali opony w porozumieniu z producentami ogumienia i na tej podstawie wydawano certyfikaty potwierdzające zgodność (UBB). Wskazywały one, że dana opona jest zgodna z danym modelem motocykla, nawet jeśli miała inny rozmiar. Każdy motocyklista musiał mieć taki dokument przy sobie. Od 2025 roku certyfikaty stracą ważność w przypadku opon wyprodukowanych po 1 stycznia 2020 r.
Nowe przepisy zakładają, że producent motocykla będzie dokładnie określał charakterystykę opon, jakie mogą być zamontowane w danym jednośladzie. Informacja będzie wpisana w dowodzie rejestracyjnym pojazdu, więc policjant będzie mógł to łatwo zweryfikować. Jeśli użytkownik założy opony o innych wymiarach, będzie musiał zgłosić się na dodatkowe badanie techniczne.
Nowe przepisy mogą zaszkodzić głównie właścicielom starszych motocykli, ponieważ tu zdarza się, że opony w fabrycznych wymiarach nie są już dostępne. Oni również będą musieli zgłosić się na dodatkowe badanie techniczne. Dotkną też tych, którzy po prostu chcą eksperymentować z rozmiarami opon, bo np. przerobili swój motocykl i wsadzili szerszą felgę z tyłu. To oznacza konieczność poniesienia dodatkowych kosztów, które mogą wynosić nawet kilkaset euro.







Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze