Curtiss Hera - amerykańskie V8 w zupełnie innym wydaniu
Nieuchronnie zbliżamy się do czasów, w których symbole typu V2, V4 i V8 będą się odnosić do zupełnie innych elementów pojazdu, niż układ cylindrów, ponieważ cylindrów już w ogóle nie będzie. Zaprezentowany właśnie luksusowy hot rod Curtiss Hera to V8, tyle że jest to symbol rozmieszczenia… baterii.
W ostatni czwartek, na imprezie Pebble Beach w Monterey w Kalifornii, w czasie której swoje dzieła prezentowali amerykańscy twórcy aut i motocykli, światło dzienne ujrzała Hera - najnowszy model firmy Curtiss, do niedawna zwanej jako Confederate Motors.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »
Zmiana nazwy producenta nastąpiła w 2017 roku, na skutek niekorzystnego społecznego klimatu wokół jakichkolwiek pozytywnych odniesień do historii południa USA, jednoznacznie kojarzonego z niewolnictwem i przegraną Wojną Secesyjną. Wraz z porzuceniem dawnego logo, firma porzuciła silniki spalinowe - wszystkie jej nowe modele będą miały napęd elektryczny. Nowa nazwa Curtiss jest hołdem dla Glenna Curtissa, jednego z pionierów bicia rekordów prędkości na motocyklu.
Hołdem dla słynnego zawodnika jest również premierowy model Hera, w którym zespół baterii ma układ silnika V8. Na maszynie o zbliżonym kształcie Curtiss uzyskał w 1907 roku tytuł najszybszego człowieka na ziemi. Na plaży Ormond Beach na Florydzie rozpędził się wtedy do prawie 220 km/h.
Matt Chambers, szef firmy Curtiss, nie kryje dumy: Wraz z modelem Hera udało nam się stworzyć najbardziej luksusowy motocykl na świecie. Z pierwszy raz zastosowanymi potężnymi bateriami w układzie V8, mocnym, podwójnym silnikiem elektrycznym i rozstawem osi wynoszącym 168 cm, Hera jest klasą sama dla siebie.
Celem firmy Curtiss jest zajęcie ważnego miejsca na rozwijającym się rynku motocykli elektrycznych. Jej luksusowe customy w stylu Hery czy wcześniejszego Zeusa, mają być bezpośrednią konkurencją Harleya-Davidsona LiveWire, który pojawi się na rynku w 2019 roku.







Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze