50 groszy za dezynfekcję paczki i wyczyszczone konto. Oszuści internetowi nie próżnują!
Zakupy internetowe to bardzo wygodna forma pozyskiwania potrzebnych nam artykułów, takich jak części, akcesoria, kaski i czy płyny eksploatacyjne. W sieci można również otrzymać najlepszą cenę. Korzystając z elektronicznych płatności należy jednak zachować najwyższą ostrożność. Poniżej przykład perfidnego oszustwa wykorzystującego obecną sytuację z koronawirusem.
Oświęcimska policja poinformowała o przypadku wyczyszczenia konta jednego z mieszkańców tego miasta. Oczekując na przesyłkę, otrzymał SMS o treści ""Witamy. Twoja przesyłka została wysłana do obowiązkowej dezynfekcji. Prosimy o podjęcie natychmiastowych kroków", zawierającą także link do fałszywej strony internetowej i prośbę o przelanie niskiej kwoty 50 groszy za rzekomą dezynfekcję paczki.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »
Poszkodowany kliknął w ten link, skąd został przeniesiony najpierw na podrobioną stronę firmy kurierskiej, a następnie pośrednika w płatnościach elektronicznych. Wybrał swój bank i był przekonany, że loguje się na jego stronie. Tymczasem był to adres wyłudzający jego dane. Po zleceniu przelewu przyszedł SMS z kodem potwierdzającym, który okazał się nieprawidłowy. Na telefon ofiary przyszło kilka kolejnych wiadomości z kodami, które również zostały wpisane z nadzieją zakończenia transakcji.
Kiedy nieszczęśnik oczekujący na przesyłkę nabrał podejrzeń i zalogował się na swoje konto ze strony głównej banku, okazało się, że jest puste - zniknęło z niego ponad 6 tysięcy zł. Ofiara oszustwa zarzeka się, że zarówno fałszywe strony, jak i SMS-y były bardzo dobrze podrobione i nie wzbudziły wątpliwości.
Fałszywe strony firm kurierskich to jedna z ulubionych metod przestępców wyłudzających dane. Klikając w zaledwie jeden link można również zawirusować swój komputer. Złośliwe oprogramowanie potrafi np. zakodować wszystkie zdjęcia na dysku, a jego autor w zamian za klucz do odkodowania żąda przelewu w kryptowalucie.
Należy bardzo dokładnie czytać wszystkie wiadomości i upewniać się, że rzeczywiście pochodzą z właściwego źródła, a my jesteśmy na prawdziwej stronie firmy, banku czy instytucji. Zakupy przez internet, mimo że proste i wygodne, wymagają najwyższej ostrożności.







Komentarze 0
Pokaż wszystkie komentarze