Od 4 maja możemy wrócić do treningów na torach!
Premier Morawiecki przedstawił wczoraj plan powrotu treningów oraz imprez sportowych. Choć jak na razie nie ma mowy o powrocie do pełnej swobody, to od 4 maja, pod pewnymi warunkami, zniesiony zostanie zakaz treningów na torach, boiskach oraz innych obiektach otwartych.
Polski rząd drogę do normalności po pandemii koronawirusa podzielił na kilka etapów. Najbliższy rozpocznie się 4 maja. Tego dnia na boiska, do stadnin koni i co ważne dla nas, na tory wyścigowe, będą mogły powrócić osoby chętne do trenowania. Niestety limit dla każdego z tych obiektów został ustalony na zaledwie 6 osób.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »
Nie należy więc oczekiwać szybkiego powrotu imprez typu track day, dla których taka frekwencja oznacza brak sensu ekonomicznego. Będzie można jednak odbywać szkolenia z instruktorem w niewielkich grupach. W kolejnym etapie, którego terminu jeszcze nie podano, mają być otwarte hale sportowe. Będzie to oznaczało możliwość powrotu do treningu na pit bike’ach i kartach. Tu również będą obowiązywały ścisłe limity 6 uczestników.
Niestety treningi to wszystko, na co możemy liczyć w najbliższym czasie. Powrót imprez sportowych został przewidziany dopiero w 4 i 5 etapie. Najpierw jako zawody rozgrywane bez udziału publiczności, później z limitem 50 osób.







Komentarze 1
Pokaż wszystkie komentarzeW uzupełnieniu informacji . Możemy tymi kategoriami rozpatrywać aktywność torów z przeznaczeniem sportowym. Slomczyn Radom Poznań jakiekolwiek działania pod ścisłą kontrolą PZM.
Odpowiedz