Nowe stawki za przeglądy techniczne pojazdów. Jak wygląda urealnienie opłat według diagnostów?
Wraz z nadejściem nowych rządów diagności liczą na poprawę swojej sytuacji. Oprócz zmian w kwestiach technicznych nie zabrakło też sugestii odnośnie tego, ile miałyby kosztować przeglądy pojazdów. Jakie jest stanowisko Polskiej Izby Stacji Kontroli Pojazdów?
W grudniu przedstawiciele PISKP spotkali się z nowym ministrem cyfryzacji i przedstawili postulaty dotyczące zmian w przeprowadzaniu przeglądów technicznych. Wśród nich były m.in. postulaty o tym, żeby zrezygnować z papierowych zaświadczeń i zwolnić kierowców z obowiązku posiadania dowodu rejestracyjnego podczas wizyty w SKP. Obecnie trzeba go mieć przy sobie nawet w przypadkach, kiedy skończyło się już miejsce na pieczątki.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »
Pod koniec listopada 2023 r. prezes PISKP, Marcin Barankiewicz postulował, żeby stawka za badanie techniczne samochodu wynosiła 430 zł. Teraz "Fakt" informuje o nowym stanowisku. W wypowiedzi dla dziennika Barankiewicz zasugerował powrót do sytuacji sprzed 2004 r., kiedy to obowiązywał system waloryzowania stawek wraz ze wzrostem płacy minimalnej. Wtedy opłata wynosiła 8 proc. pensji. W obecnej sytuacji koszt badania technicznego samochodu wzrósłby z 98 do 330 zł.
Przed końcem kadencji poprzedniego rządu toczyły się rozmowy w sprawie zmian w badaniach technicznych. Wcześniej już kilka razy chciano zmieniać przepisy, ale zawsze coś stawało na przeszkodzie. W rozmowach z rządem Mateusza Morawieckiego PISKP domagała się zwiększenia opłat za badanie techniczne samochodu do 184,5 zł. Mówiono też o wprowadzeniu kar dla spóźnialskich.







Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze