Kontrole drogowe będą krótsze. Policjanci uzyskali dostęp do Centralnej Ewidencji Kierowców
Policyjne kontrole drogowe mogą być krótsze. Dzięki bezpośredniemu dostępowi funkcjonariuszy drogówki do Centralnej Ewidencji Kierowców, w czasie kontroli nie będą oni musieli potwierdzać danych w centrali.
Dotychczas, w razie każdej kontroli drogowej, policjanci byli zobowiązani potwierdzać uprawnienia kierowcy w centrali. Przez radio przekazywali informacje, a po ich weryfikacji, tą samą drogą otrzymywali odpowiedź. W niektórych przypadkach mogło się zdarzyć, że operacja taka zajmowała nawet kilkanaście minut, co było dla kierowców frustrujące, zwłaszcza jeśli byli oni w trakcie załatwiania ważnych spraw.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »
1 lipca policjanci otrzymali bezpośredni dostęp do CEK, dzięki czemu od razu mogą zweryfikować ważność prawa jazdy kontrolowanego kierowcy, bez konieczności kontaktowania się z centralą. Ma to skrócić czas przeprowadzenia kontroli do minimum.
Sprawdziliśmy - w niedzielę przez kilkanaście minut obserwowaliśmy pracę policji na zjeździe z autostrady A2. Faktycznie, wyrywkowe kontrole dokumentów odbywały się sprawnie, bez korzystania z radia. Jeśli kierowca nie miał nic na sumieniu, spotkanie z policją trwało 3-4 minuty.







Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze