Fotoradary na głośne wydechy? Niepokojący pomysł kanadyjskich władz
Nadszedł kolejny sezon motocyklowy i w miłującej pokój Kanadzie tradycyjnie zaczęły się sypać skargi mieszkańców na zbyt głośne wydechy niektórych pojazdów. Policja niezbyt dobrze radzi sobie z zatrzymywaniem i karaniem ich właścicieli, w związku z czym władze miasta Edmonton postanowiły podejść do sprawy inaczej.
Temat stary jak świat. Z jednej strony motocykliści, którzy bardzo kochają swoje niezbyt skuteczne tłumiki, a przy tym twierdzą, że ratują one ich życie. Z drugiej cała reszta społeczeństwa, udręczona rykiem silników. Teoretycznie istnieją normy emisji hałasu dla poszczególnych pojazdów, a władze powinny egzekwować ich przestrzeganie. W praktyce jest to jednak bardzo trudne i nieskuteczne.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »
W kanadyjskim mieście Edmonton testowany będzie od tego roku nowatorski system wyłapywania i karania mandatami kierowców zbyt głośnych maszyn, głównie motocykli. Będzie on oparty o mobilne urządzenia pomiarowe, działające na zasadzie fotoradarów. Przejeżdżające obok nich głośne pojazdy będą automatycznie fotografowane, a listy z odpowiednią sumką do zapłacenia będą wysyłane kierowcom do domu.
Jeśli ten system się sprawdzi, będzie masowo wprowadzany w całym kraju. Nie brzmi to najlepiej, prawda?







Komentarze 3
Pokaż wszystkie komentarzeTak, powinno się to lepiej regulować. Debile z rurą zamiast tłumika powinni być usuwani z dróg. Chcesz jeździć po drodze publicznej? Dostosuj się! Ogłuchnąć można. Sam jestem motocyklistą od wielu...
OdpowiedzPrzdewszystkim,wyeliminowac ich z parkow narodowych .Od tego zaczac !!!!!
OdpowiedzNiepokojące? Powinni karać takich sukinsynów którzy jeżdżą na wydmuszkach. W mieście nie można odpocząć nawet w niedzielę od tego ryku, albo crosy w lesie. Skandal, mam motor i przyklaskuje takim ...
OdpowiedzA kogo to obchodzi, że przyklaskujesz na takie pomysły !? "Mam motor". No - to już coś. A jeździsz na nim ? I co - nie słychać jak jedziesz ? Nie komentuj więcej !
OdpowiedzRównie dobrze można napisać: kogo obchodzi, co Ciebie obchodzi, że ktoś przyklaskuje na takie pomysły. I tak można w nieskończoność. Dalszy Twój argument też słaby. Motocykl z silnikiem spalinowym niewątpliwie słychać jak jedzie, ale tu chyba była mowa o zbyt głośnych wydechach. Zainteresuj się dopuszczalnymi normami w zakresie głośności wydechów, Ułatwię Ci zadanie: 94 dB w przypadku motocykla z silnikiem mniejszym niż 125cm3 i 96 dB w przypadku motocykla z silnikiem większym niż 125cm3. Jeżeli ktoś te normy przekracza i staje się dokuczliwy dla mieszkańców, to nie ma co się dziwić, że ludzie się wkurzają a w niektórych miejscach są umieszczane zakazy wjazdu motocykli. To żadna przyjemność wysłuchiwać głośnych pierdziochów za oknem. Dziwię się, że jeżdżący z rozwierconymi tłumikami nie ogłuchną od tego monotonnego pierdzenia.
Odpowiedz