BMW R nineT z warsztatu Zillers Garage - podróż po granicach kreatywności
Twórcy motocykli customowych potrafią odejść naprawdę daleko od oryginału. Dmitrij Golubczikow z rosyjskiego warsztatu Zillers Garage mocno popłynął przy pracy nad BMW R nineT, dla którego główną inspiracją był świat techniki lotniczej.
Golubczikow, wielokrotnie nagradzany twórca customów, zazwyczaj pracuje w Zillers Garage zupełnie sam. Tylko w wyjątkowych sytuacjach, przy większych projektach, korzysta z pomocy podwykonawców. Bazą dla przedstawianej dziś maszyny było BMW R nineT z 2016 roku, z której finalnie pozostały jednak wyłącznie silnik, wahacz z wałem napędowym oraz część ramy. Całą resztę Dmitrij wykonał sam, pracując przed 10 miesięcy.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »
Motocykl otrzymał ręcznie wykonaną, aluminiową karoserię, przykrywającą do niemal w całości. Wyjątkiem pozostały wystające cylindry niemieckiego boksera. Wyświetlacz w kokpicie oraz przyciski przeniesione z kierownicy i gładko wkomponowane w pokrywę zbiornika paliwa przypominają rozwiązania stosowane w nowoczesnych windach. W zadupku Dmitrij umieścił sprytny rozsuwany schowek, w którym znalazło się gniazdo do podłączania ładowarki akumulatora oraz gniazdo USB.
Całości wizerunku z dawnych historii Sci-Fi dopełniają frezowane aluminiowe koła, przypominające turbiny, oświetlenie LED, ręcznie wykonany stalowy wydech oraz matowy lakier w szarym kolorze, pokrywający motocykl niemal w całości. Ciekawym patentem jest również całkowity brak bocznej lub centralnej stopki. Zaparkowany motocykl opiera się po prostu na dolnej części karoserii, a tuż przed jazdą pneumatyczne siłowniki unoszą go na odpowiednią wysokość.







Komentarze 2
Pokaż wszystkie komentarzeZajebisty projekt. Jeżeli jeździ tak jak wygląda, to moto przyszłości.
OdpowiedzHujowo to raz, a dwa zjechal pomysl od nowego motocykla Aston Martin
Odpowiedztypow polaczek biedaczek cebulaczek
Odpowiedz