Zbierają pieniądze dla potrzebujących dzieci, ekolodzy chcą ich zamknąć
Ekolodzy najprawdopodobniej uważają, że MotoMikołaje z Krakowa to krypto-sataniści chowający się pod przykrywką charytatywnej akcji. Żądają zakazu organizacji tego typu imprez, ponieważ "powietrze ucierpiało z powodu zlotu". Brawo!
Jak podaje portal KRK News, w apelu wystosowanym do prezydenta Krakowa, pana Jacka Majchrowskiego, Polski Klub Ekologiczny domaga się zakazu organizowania imprez motocyklowych i samochodowych na płycie Rynku Głównego w Krakowie. Jest to odpowiedź na zorganizowane 6. grudnia MotoMikołaje, dziesiątej edycji tego typu akcji w Krakowie, która zgromadziła w tym roku rekordową liczbę 750. uczestników. MotoMikołaje z Krakowa w tym roku zbierali datki dla małego Tymka, który w 2014 roku uległ poważnemu poparzeniu przełyku.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »
W oświadczeniu Polskiego Klubu Ekologicznego czytamy:
Nie jest to pierwsza tego typu impreza bo w lecie 2015 roku krakowskie powietrze ucierpiało z powodu zlotu i przejazdu kilku tysięcy motocykli spod Areny przez ulice Krakowa. […] Warto byłoby określić w jakim stopniu 3000 (nasza ocena) motocykli lekkomyślnie wypuszczonych do centrum miasta ten ten smog spowodowały?
Na facebook’owej stronie MotoMokołajów Kraków pojawiła się odpowiedź:
Pragniemy uspokoić ekologów, gdyż z troski o krakowskie powietrze 250 z 750 motocykli zostało wepchniętych na Rynek. W przyszłym roku planujemy pchać wszystkie motocykle już od NH, a tym samym wesprzemy dodatkowo Wydział Sportu i Rekreacji! Życzymy NAM wszystkim czystego powietrza!
Ja osobiście proponowałbym Polskiemu Klubowi Ekologicznemu zająć się tematem tzw. Mas Krytycznych. Poza regularnym blokowaniem ruchu drogowego (korki = więcej paliwa przepuszczonego przez rurę wydechową), jeżdżąc na rowerach spalają oni bardzo dużo kalorii, które trzeba uzupełnić. A jak powszechnie wiadomo, przemysł żywieniowy do najbardziej "zielonych" nie należy. Kolejnym etapem powinno być całkowite zlikwidowanie Chin, niekwestionowanego lidera w kwestii zanieczyszczenie powietrza na naszej pięknej ziemi. Do boju!
Foto: MotoMikołaje Kraków







Komentarze 17
Pokaż wszystkie komentarzeDrodzy ekoidioci. Zacznijcie sie myć to wam je..ć nie bedzie i powietrze bedzie czystsze. Proponuje wziąć rozpęd i pier...lnąć barana w ściane, moze wam te puste łby zaczną dzialac. Jak nie macie...
OdpowiedzDrodzy ekolodzy z Krakowa, z tego co się orientuje to smog, który występuje Krakowie nazywany jest Londyńskim. Bliżej niewtajemniczonym proponuję zapoznać się z tematem i zająć się faktycznie ...
OdpowiedzDrodzy ekolodzy z Krakowa, z tego co się orientuje to smog, który występuje Krakowie nazywany jest Londyńskim. Bliżej niewtajemniczonym proponuję zapoznać się z tematem i zająć się faktycznie ...
Odpowiedz"Ekolodzy są jak arbuz- zieloni na zewnątrz, czerwoni w środku". Tu z JKM nie idzie się nie zgodzić :P
OdpowiedzDziękuję wszystkim mikołajocyklistom :) Jesteście wielcy.
OdpowiedzTak, tak, biję się w piersi. tak strasznie zgrzeszyłem przeciwko naturze. tych naciągniętych reniferów było ze cztery. smród w wydechów 800 Mikołajów okropny i te biedne dzieci z ziemistymi ...
Odpowiedz