Władze Londynu rozważają zakaz jazdy jednośladem z pasażerem
Plaga przestępczości z użyciem motocykli i skuterów trapi od dłuższego czasu mieszkańców Londynu. Władze miasta rozważają tymczasowy zakaz jazdy na jednośladach z pasażerem, jako metodę walki ze złodziejami.
O problemach Londynu związanych z przestępcami kradnącymi jednoślady i używającymi ich do kolejnych niecnych czynów piszemy już od kilku lat. Złodzieje są obecnie wyjątkowo rozzuchwaleni, ponieważ od czasu wypadku śmiertelnego z udziałem chłopca uciekającego na skradzionym skuterze, policja ma zakaz prowadzenia pościgów za motocyklami i skuterami. Pojazdy są masowo kradzione z londyńskich ulic, mnożą się też napady na przechodniów, których dokonują później ich dwuosobowe załogi.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »
Doszło do tego, że przestępstwa z użyciem jednośladów mają już w języku potocznym Londyńczyków osobne określenie - "moped crimes". Władze usilnie szukają sposobów na walkę z tym procederem, ale póki co w praktyce mogą go tylko obserwować i tworzyć statystyki.
Jedna z przedstawicielek rady miasta przedstawiła niedawno projekt, stworzony o dziwo także przy udziale organizacji motocyklistów. Zakłada on tymczasowy zakaz jazdy z pasażerem w obrębie Londynu. Ogromna większośc przestępstw popełniana jest właśnie przez dwie osoby - pasażera dokonującego napadu i kierowcę, który umożliwia ucieczkę. W projekcie czytamy, że jazda z pasażerem i tak nie jest zbyt popularna, więc taki zakaz nie utrudni życia wielu osobom, pozwalając przy tym służbom na łatwiejsze wyłapanie przestępców. Londyńska policja jest obecnie w trakcie analizowania tego pomysłu i nie wyklucza jego wykorzystania.







Komentarze 6
Pokaż wszystkie komentarzeProblem nie zniknie jeśli władze będą się bardziej martwić dobrem bandytów niż zwykłych ludzi... Co z tego że młodociany bandyta zginął w wypadku uciekając przed policją? Jednego śmiecia mniej!!!
OdpowiedzA ja myślę że przydało by im się w Londynie z dziesięciu policjantów na moto z Brazylii z ostrą bronią, po miesiącu proceder "moped crimes" umarł by śmiercią naturalną :D
OdpowiedzNic to nie zmieni, gnojki w większości przypadków jeżdżą bez tablic i nikt ich nie zatrzymuje. W przypadku jazdy z pasażerem będzie podobnie gdyż zakaz pociągów za jednosladem nadal obowiązuje... ...
OdpowiedzWprowadzic zakaz jazdy skuterami! Albo jeszcze lepiej - zakaz wychodzenia z domu! A zlapanych przestepcow wypuszczac, bo w kryminale moze im sie cos stac, a to nieludzkie!
OdpowiedzMonty Phyton a jak. Ja nakazałbym jazdę pasażerom na motocyklach i skuterach tyłem do jazdy. Kto za?
OdpowiedzKolejny idiotyzm Brytyjczykow. Wczesniej chcieli zaangazowac w to armie, ale cos chyba nie wyszlo... Policjanci bez broni, zakaz poscigow za przestepcami, a teraz zakaz jazdy z pasazerem wprowadza ...
Odpowiedz