Wielka akcja policji na A4. Bêd± sprawdzaæ wszystko i wszystkich
Jeśli planujesz jutro (18.08) przejazd którymś z odcinków najdłuższej autostrady w Polsce, bądź czujny.
Policja będzie prowadzić masową akcję mająca na celu sprawdzenie, czy kierowcy stosują się do zakazów wyprzedzania, korzystania z telefonów komórkowych, przestrzegania limitów prędkości, zachowania właściwego odstępu od poprzedzającego pojazdu i innych przepisów.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSY£KA GRATIS »
Akcja pod kryptonimem "Bezpieczna autostrada" będzie prowadzona jutro - 18 sierpnia - przez cały dzień na obszarze województwa śląskiego, małopolskiego oraz opolskiego przez lokalne oddziały drogówki, nieoznakowane radiowozy grupy Speed oraz drony policyjne.
Jak wyjaśnia policja, połączona akcja w trzech województwach ma przynieść poprawę bezpieczeństwa na jednej z najważniejszych arterii w kraju. Tylko na śląskim odcinku A4 doszło w ubiegłym roku do 19 wypadków, w których śmierć poniosły 3 osoby, a 30 zostało rannych.
Jedna z głównych autostrad Polski liczy ponad 670 kilometrów biegnie od granicy z Niemcami przez Dolny Śląsk, Małopolskie i Podkarpacie. Do wypadków na A4 dochodzi nie tylko z powodu kierowców łamiących przepisy, ale również bardzo dużego natężenia ruchu oraz przestarzałej infrastruktury na niektórych odcinkach, głównie od Wrocławia w kierunku Niemiec.
A4 dzierży niechlubny rekord wśród najniebezpieczniejszych autostrad w Polsce. W 2021 na całej A4 doszło łącznie do 144 wypadków. W zdarzeniach tych śmierć poniosły 34 osoby a 214 odniosło obrażenia. W ramach zapowiedzianej na jutro akcji policja będzie również sprawdzać, czy kierowcy stosują się do obowiązku jazdy prawem pasem ruchu, co wynika z art. 16 Ustawy Prawo o Ruchu Drogowym. Niestety często możemy zaobserwować, jak kierowcy lekceważą ten przepis.
Warto pamiętać, że zmiana na lewy pas ruchu może mieć miejsce wyłącznie podczas manewru wyprzedzania lub w sytuacji, gdy na prawym pasie pojawił się zator drogowy. To pozornie niegroźne wykroczenie było dotychczas karane mandatem w maksymalnej wysokości 500 zł, ale zgodnie z nowym taryfikatorem kara może teraz wynieść od 20 do nawet 3000 zł.







Komentarze
Poka¿ wszystkie komentarze