Petardy motocrossu - dwaj nastolatkowie z Polski w finale Mistrzostw Europy
Mikołaj Stasiak ma 12 lat, a Piotr Kojrys zaledwie 11. Co ich łączy? Obaj będą reprezentować nasze barwy w finale Mistrzostw Europy na bardzo trudnym technicznie torze w czeskim Loket.
Już w ten weekend karuzela motocrossowego GP wjedzie do Czech, gdzie najlepsi zawodnicy na świecie spotkają się na ultra trudnym torze w Loket. Przy okazji zostanie tam również rozegrany finał Mistrzostw Europy juniorów, do którego zakwalifikowali się dwaj zawodnicy z Polski - Piotr Kojrys i Mikołaj Stasiak. Aby znaleźć się wśród najlepszych zawodników naszego kontynentu, należało uplasować się w pierwszej dziesiątce swojej strefy. Chłopcy dokonali tego startując regularnie i zbierając punkty w Mistrzostwach Polski Orlen MXGP, którym towarzyszyły rundy Mistrzostw Europy Strefy Północno-Wschodniej.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSY£KA GRATIS »
Chłopcy mają totalnie inne charaktery, ale łączy ich wspólna wizja - w przyszłości chcą trafić do elity świata motocrossu i walczyć o mistrzostwo świata. Cel jest jeszcze daleko, ale już teraz obaj zawodnicy ciężko pracują i stają się rozpoznawalni w swoim środowisku - w swojej kategorii wiekowej są już wśród 40 najlepszych zawodników w Europie.
12-letni Mikołaj to oaza spokoju, który wyścigi umie brać na chłodno. Kalkuluje potrzeby i potrafi przycisnąć w odpowiednim momencie, zostawiając zaskoczonych konkurentów z tyłu. Ma przy tym świetną kondycję i nawet na ostatnich okrążeniach dysponuje pełnią sił. Z kolei 11-letni Piotr to totalnie drugi biegun. Szybki, twardy, nieustępliwy i kąsający od pierwszego metra. Mała torpeda i nieustępliwy wojownik.
Już w ten weekend obaj polscy zawodnicy powalczą w Czechach o swoje marzenia. Trzymamy kciuki!







Komentarze 1
Poka¿ wszystkie komentarzeBrawo, wreszcie bêdzie komu kibicowaæ.. Trzymam kciuki..
Odpowiedz