Odcinkowy pomiar prędkości coraz bliżej!
Na polskich drogach wielkimi krokami zmierzamy do uruchomienia systemu odcinkowego pomiaru prędkości pojazdów. Znana jest już lista 29 punktów w których taki pomiar będzie przeprowadzamy. Najkrótsza kontrolowana trasa liczy 850 metrów, a najdłuższa ponad 6 km. Długości odcinków to bardzo istotny element poziomu represyjności systemu wobec kierowców, ale o tym za chwilę.
Wiemy już, że pomiar odcinkowy działał będzie tylko na drogach krajowych. Teoretycznie rozmieszczenie odcinków pomiarowych pokrywać się ma z najbardziej niebezpiecznymi miejscami na polskich arteriach komunikacyjnych. Jak twierdzą urzędnicy pomiar odcinkowy jest bezpieczniejszy i skuteczniejszy. Kierowcy nie hamują bowiem gwałtownie przed fotoradarem, aby zaraz za nim gwałtownie przyspieszyć, a wynik pomiaru jest bardziej miarodajny, bo dotyczy dłuższego odcinka drogi.
System który nadzorowany jest przez Główny Inspektorat Transportu Drogowego już częściowo działa i pomiary prędkości są w wielu miejscach prowadzone. Do kierowców przekraczających prędkość nie trafiają jednak mandaty, bo GITD prowadzić kalibrację systemu i jego kontrolę. Gdy tylko jednak testy i ustawienia zakończą się, mandaty posypią się bez ostrzeżenia.
No właśnie, mandaty. Polska jako członek UE już ponad 12 lat temu została zobligowana do wprowadzenia automatycznych systemów nadzoru ruchu drogowego, ale odcinkową kontrolę prędkości wprowadzono w typowo polskim stylu, czy w sposób jak najbardziej niekorzystny dla kierowców. W krajach zachodnich kontrola odcinkowa prowadzona jest na możliwe długich odcinkach np. 10-30 km. Średnia przejazdu na takich odcinkach jest zawsze niższa, co działa na korzyść kierowców. Tymczasem rzut oka poniżej na tabelę naszych odcinków pomiarowych pokazuje, że nasze odcinki w większości wypadków nie przekraczają długości 5 km. Oznaczało będzie to wyższe średnie prędkości przejazdu, a co za tym idzie więcej mandatów i więcej pieniędzy od kierowców.
Ciekawi jesteśmy jedynie jak system będzie działał w przypadku motocyklistów. Kamery na większości bramownic robią bowiem zdjęcia pojazdów z przodu…
Komentarze 3
Pokaż wszystkie komentarzeMiro ,Zdzicho &Rycho wolą pomiar odcinkowy, gdyż na budowie i utrzymaniu zarobią więcej , niż na stawianiu i konserwacji fotoradarów. Wszędzie tam , nie tylko na drogach, gdzie trzeba wydoić ...
OdpowiedzWystarczy poruszać się po bocznych drogach.
OdpowiedzWiecie co? Niech się Ci nasi "inteligenci" w rządzie nie dziwią, że Nasz Kraj liczy coraz mniej mieszkańców... Jesteśmy w Unii od 1 maja 2004 roku, a np tacy Rosjanie wcale Nas za takich nie ...
Odpowiedz