Motocyklowe domino - zaskakujący finał wyścigu
Niecodzienna sytuacja miała niedawno miejsce w czasie azjatyckich zawodów Suzuki Asian Challenge. Niefortunny splot wypadków na ostatnim okrążeniu wyłonił niespodziewanego zwycięzcę… ze środka stawki.
Przedstawiona sytuacja miała miejsce w czasie listopadowego wyścigu Suzuki Asian Challenge, w którym startowały fabryczne motocykle Suzuki GSX-R150, o mocy ok. 24 KM. Niezbyt mocne maszyny powodują wrażenie oglądania wyścigu w zwolnionym tempie, ale nie to jest najlepsze. Ostatni wiraż ostatniego okrążenia przejdzie do historii.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »
Zwycięzca sam nie może uwierzyć w swoje szczęście - jeszcze kilka sekund wcześniej był głęboko w środku stawki. Zauważcie, jak wyrównana walka toczy się w tej klasie - od startu do samej mety po torze przemyka zbita grupa zawodników, czyhających na najmniejszy błąd konkurentów. Albo, jak w tym przypadku, największy.







Komentarze 3
Pokaż wszystkie komentarzeTo nie wyrównana walka, tylko jeśli wszystkie motocykle mają te same parametry. Tutaj jedyną szansą na zwiększenie dystansu jest jazda idealnym torem i ewentualne późne dohamowania. Sprawcą ...
OdpowiedzSię zawsze zastanawiam czy w motocyklach tego typu motocykliście trzyma zwieracz w tej pozycji?
OdpowiedzOstatni będą pierwszymi :)
Odpowiedz