KTM RC 125 2015 - pierwsze wra¿enia
Po kilku godzinach spędzonych w siodle świeżutkiego KTMa RC 125 mam kilka gorących spostrzeżeń. Po pierwsze, motocykl nie wygląda tak źle jak na zdjęciach. Oprócz przesadzonej przedniej lampy z dwoma soczewkami a’la kaczy dziób, reszta prezentuje się świetnie. Sama czasza wykonana jest z przeźroczystego plastiku, co pozwala zaglądać chociażby na dużą, 300 mm tarczę hamulcową. Wyposażenie, mimo braku markowych produktów, także stoi na wysokim poziomie. Przewody w stalowym oplocie? Pewnie. Wyświetlacz informujący o zapiętym biegu? Owszem. Seryjny ABS, LEDy czy bajeranckie, podświetlane przełączniki? Też. Jakoś wykonania sama w sobie w moim odczuciu jest wyższa niż ta, którą zaobserwowałem przy pierwszym spotkaniu chociażby z Duke’m 125 (przy całej mojej sympatii do tego małego motocykla). Plastiki spasowane są wzorcowo, a designerskie sztuczki dają wrażenie obcowania z dużym i co ważne sportowym motocyklem.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSY£KA GRATIS »
Lovtza w zapowiedzi testu przytoczył kilka detali konstrukcyjnych różniących RC od Duka 125. Jak wpływają one na właściwości jezdne i ergonomię małej wyścigówki? O tym przeczytacie przy okazji naszego pełnego testu, a teraz zerknijcie jak dużo w kwestii prędkości maksymalnej potrafi dać owiewka.







Komentarze
Poka¿ wszystkie komentarze