Google Glass na motocyklu - pomoc czy zagrożenie?
Google Glass jeszcze nie wszedł do powszechnego użytku, a już zdążył wzbudzić gorączkową dyskusję przetaczającą się przez takie obszary jak prawa autorskie, poszanowanie prywatności, na bezpieczeństwie skończywszy. Ten ostatni obszar w sposób szczególny dotyczy motocyklistów, którzy teoretycznie mogliby wykorzystywać Google Glass w czasie jazdy na motocyklu jako system nawigacyjny. Jak to działałoby w praktyce? Rzućcie okiem:
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »
Wnioski jakie wysnuwa autor tego wideo są na swój sposób oczywiste. Z jednej strony urządzenie rzeczywiście może być przydatne i jest w stanie dostarczać w czasie rzeczywistym dużej ilości informacji, z drugiej jednak strony może rozpraszać, a tym samym mieć negatywny wpływ na bezpieczeństwo motocyklisty. Co wy sądzicie o takim wykorzystaniu Google Glass?







Komentarze 3
Pokaż wszystkie komentarzeNo właśnie od razu pomyślałem, że prawy górny róg to chyba najgorsze miejsce z możliwych. Ja proponowałbym lewy dolny, jest najmniej istotny.
OdpowiedzSą w sprzedaży fajne urządzenia (Recon Instruments MOD Live Heads-Up) na których wyświetlane sa dane dotyczące prędkości, info z nawigacji i telefonu. Dedykowane są dla narciarzy i snowboardzistów...
Odpowiedzfajna sprawa, ale na pewno wymaga przyzwyczajenia się. Mi by było ciężko mieć ciągle zasłonięty prawy górny róg. No i ciekaw jestem jak to wpływa na wzrok/koncentrację przy dłuższej jeździe
Odpowiedz