Gdzie naładować elektryka? Wielka ofensywa globalnych gigantów
Bez wątpienia jednym z największych problemów branży pojazdów elektrycznych jest wciąż niewielka sieć stacji ładowania prądem. Dodając do tego czas potrzebny na uzupełnienie energii nawet w przypadku kilku punktów ładowania na jednej stacji, oczekiwanie może znacznie się wydłużyć.
Niepewność, z jaką wiąże się posiadanie pojazdu elektrycznego i zapewnienia mu odpowiedniej dawki energii, zniechęca do elektryków wielu potencjalnych klientów. To się ma się jednak zmienić.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »
Siedmiu światowych gigantów branży samochodowej poinformowało o rozpoczęciu wspólnego projektu, którego efektem ma być budowa ponad 30 000 punktów ładowania prądem. Chodzi o BMW, Hondę, GM, Kia, Hyundai, Mercedesa oraz koncern Stellantis.
Ambitny projekt uwzględnia nie tylko budowę urządzeń do zasilania prądem, ale również dodatkowej infrastruktury, która ma uprzyjemnić zmotoryzowanym oczekiwanie na naładowanie akumulatorów. Rozmach przedsięwzięcia jest olbrzymi, a przewidziany czas realizacji inwestycji bardzo krótki. Pierwsze punkty mają powstać już w przyszłym roku, natomiast do 2030 roku inwestycja będzie zakończona.
Niestety powyższe przedsięwzięcie dotyczy USA i Kanady, ale na Starym Kontynencie wielcy gracze też łączą szeregi. Ionity to sieć stacji ładowania o dużej mocy dla pojazdów elektrycznych, która ma ułatwić dalekie podróże po Europie. Ionity jest wspólnym przedsięwzięciem BMW Group, Mercedes-Benz Group, Ford Motor Company i Volkswagen Group.
Na razie w ramach sieci istnieje w całej Europie ok. pół tysiąca stacji, a do końca 2025 roku ma być ich tysiąc, ale plany spółki są o wiele ambitniejsze. Co ważne, do projektu zostali zaproszeni inni znaczący, europejscy gracze.
Inwestycje w ramach Ionity są szczególnie cenne, bo oferują punkty o wysokiej mocy ładowania. W praktyce na ok. 200 km szybkiej jazdy autostradowej zmotoryzowani mogą naładować ogniwa w swoich pojazdach w zaledwie 15 minut.
W Polsce poza Ionity, z dużych graczy funkcjonuje jedynie Tesla, ale prawdopodobnie niedługo dołączą również inni, na przykład bardzo mocne w Europie Fastned i Allegro. Oczywiście skala działalności Ionity jest niewielka w porównaniu do inwestycji planowanej w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie, ale bez wątpienia jesteśmy świadkami intensyfikacji działań światowych graczy w kierunku rozwoju branży pojazdów elektrycznych.







Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze