Freeride 250 R czy Freeride E?
Miło nam donieść, że Michał Mikulski wyrusza na objeżdżanie nowego medelu KTM z serii Freeride.
Wieść gminna niesie, że będzie to Freeride 250 R - oparty o dwusuwowego jednocylindrowca znanego z modelu EXC 250, usportowiony brat testowanego przez nas Freerida 350. Szczegóły techniczne nie są jeszcze znane, ale możemy przyjąć, że będzie to silnik nieco słabszy od endurowego oryginału, pasujący do gamy Freeride. KTM z nowym modelem kieruje się bardziej w stronę wyczynu, dlatego też jego prezentacja odbędzie się na trasach włoskiego wyścigu Hell’s Gate. Myślicie że Mikulski da sobie tam radę?
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSY£KA GRATIS »
Drugą opcją - choć mniej prawdopodobną - jest oficjalna premiera elektrycznego modelu Freeride E.
A co wy wolelibyście? Dwusuwowego Freerida nastawionego na hardcorowy sport czy 30-konnego elektryka na kostkowych oponach? I, przede wszystkim, na co chcielibyście żebyśmy zwrócili uwagę objeżdżając dla was jeden bądź drugi motocykl? Raport z tej prezentacji znajdziecie wyłącznie na stronach Ścigacz.pl.







Komentarze 1
Poka¿ wszystkie komentarzewszystkie szczegó³y techniczne s± ju¿ od kilku dni na ktm.com. S³aby research ekipo ¶ciga.
Odpowiedz