Dakar 2022: wyniki dziewiątego etapu. Polacy nie zwalniają tempa [VIDEO]
Trasa dziewiątego etapu Rajdu Dakar powiodła zawodników głównie przez piaski i wydmy. Odcinek specjalny był krótszy, niż w ostatnich dniach, ale był sprawdzianem dla motocykli i przygotowania fizycznego kierowców. Polacy nie zwalniają tempa i ponownie wypadli bardzo dobrze.
W klasie motocykli, po tym jak Sam Sunderland uzyskał 13. wynik, nastąpiła kolejna zmiana na szczycie tabeli. Tym razem fotel lidera objął Matthias Walkner, który na mecie dziewiątego etapu zameldował się z czwartym czasem, natomiast etapowe zwycięstwo należało do Jose Ignacio Cornejo.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »
Świetny wynik Macieja Giemzy, który ukończył wtorkowe zmagania na 10. pozycji i awansował w klasyfikacji na 21. miejsce. Konrad Dąbrowski, który nadal zmaga się z zapaleniem ścięgna, na mecie zameldował się z 25. czasem i utrzymał swoje pozycje: 31. w generalce i 3. w klasyfikacji juniorskiej.
W klasie quadów zwyciężył Pablo Copetti, który pozostaje drugi w klasyfikacji rajdu, zdołał jednak odrobić ponad sześć minut straty do lidera Alexande Girouda. Kamil Wiśniewski tym razem ukończył etap z szóstym czasem, ale utrzymał trzecie miejsce w tabeli.
W klasie SSV Polacy idą jak burza. Po raz piąty podczas tego Dakaru, jako pierwsi metę przejechali Marek Goczał i Łukasz Łaskawiec. Michał Goczał i Szymon Gospodarczyk byli trzeci, a Aron Domżała i Maciej Marton piąci. W klasyfikacji generalnej liderem pozostaje Austin Jones, Michał Goczał nadal zajmuje trzecią pozycję, Marek Goczał awansował na piątą, a Aron Domżała na 15.
Giniel de Villiers wygrał etap w klasie samochodów. Podium uzupełnili jego dwaj teamowi koledzy: Henk Lategan i Nasser Al-Attiyah. Jakub Przygoński i Timo Gottschalk zmagali się z awarią linki zmiany biegów, ale szczęśliwie udało im się naprawić awarię i dojechać do mety. Uzyskali dopiero 32. czas i zaliczyli spadek z 4. na 6. miejsce w klasyfikacji. Liderem tabeli niezmiennie pozostaje "Król Pustyni" Nasser Al-Attiyah.
Dziesiąty etap poprowadzi zawodników z Wadi Ad Dawasir do Bishy. Łącznie do pokonania będzie 759 kilometrów, w tym 375 km odcinka specjalnego. Organizatorzy podkreślają, że koncentracja na nawigacji będzie bardzo ważna, ponieważ kierowców czekają częste zmiany krajobrazu.
Szczegółowe wyniki znajdziecie na STRONIE.







Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze