Cztery razy zdawał egzamin na prawo jazdy za kolegę. Cztery razy oblał
Do zbrodni mocno niedoskonałej doszło w WORD-zie w Siedlcach. Policja zatrzymała tam 38-latka, który jak się okazało, po raz czwarty podchodził do egzaminu teoretycznego na prawo jazdy. Nie byłoby w tym nic zdrożnego, gdyby mężczyzna próbował zdać egzamin dla siebie, a nie dla swojego kolegi.
Pandemia i wszechobecne maseczki to mętna woda, w której dobrze czują się ludzie żyjący na granicy prawa. W końcu widok zamaskowanego gościa wchodzącego do banku nikogo dziś nie dziwi, a policjant czujący z kontrolowanego auta woń alkoholu wciąga ją nosem z wyraźną ulgą. Sytuację postanowił również wykorzystać pewien 38-latek, który w WORD w Siedlcach cztery razy podchodził do egzaminu teoretycznego na prawo jazdy.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »
Zgubiła go prawdopodobnie przesadna ostrożność. W czasie trzeciej próby zwrócił na siebie uwagę egzaminatora, ponieważ oprócz maseczki zasłaniającej dokładnie całą twarz miał na sobie również czapkę z daszkiem. Został poproszony o pokazanie twarzy i mimo że jego wygląd nie do końca zgadzał się ze zdjęciem na przedstawionym dokumencie tożsamości, przystąpił do egzaminu. Oblał go i musiał zapisać się na następny termin.
Na kolejnym egzaminie - już czwartym, czekali na niego wezwani przez pracowników WORD policjanci. Okazało się, że mężczyzna próbował zdać część teoretyczną w imieniu 42-letniego kolegi. Teraz odpowie za posługiwanie się dokumentami innej osoby, za to może otrzymać karę 2 lat więzienia.







Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze