Bimota Tesi H2 - atomowy początek mariażu z Kawasaki
Na targach EICMA oglądamy głównie maszyny, które można określić mianem użytkowych. Nie brakuje tu jednak również totalnych "kosmosów", a za coś takiego swobodnie można uznać Bimotę Tesi H2, czyli połączenie futurystycznego włoskiego nadwozia z potężnymi silnikiem Kawasaki H2.
Fabryczne Kawasaki H2 wygląda już na tyle niesamowicie, że zadanie dalszego wzmocnienia jego wizerunku wydaje się niewykonalne. A jednak! Kiedy niewiele ponad miesiąc temu informowaliśmy o przejęciu przez Kawasaki legendarnej włoskiej marki Bimota, nie przypuszczaliśmy, że efekty tej współpracy będzie można zobaczyć tak szybko.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »
Na targach EICMA w mediolanie pokazano motocykl absolutnie szalony, stanowiący fuzję najbardziej ambitnych projektów obu producentów - Bimotę Tesi H2. Do słynnego modelu Tesi z niezwykłym, dwuwahaczowym podwoziem, włożono litrowy silnik Kawasaki H2 z kompresorem, który w tej maszynie może dysponować mocą w przedziale 200-300 KM. Nietypowa konstrukcja przedniego zawieszenia Bimoty Tesi, pozbawionego tradycyjnego widelca na rzecz wahacza pchanego łożyskowanego w centralnej części motocykla, zapobiega nurkowaniu maszyny przy ostrym hamowaniu, zapewniając niespotykaną stabilność.
Zgodnie z przypuszczeniami, motocykle sprzedawane pod marką Bimota będą ekskluzywnymi, krótkoseryjnymi customami, które wzbogacą katalog producenta z Akashi. Nie mamy jeszcze informacji na temat cen i dostępności tych maszyn, ale z pewnością nie będą one niskie. Z całym szacunkiem dla topowych motocykli sportowych pozostałych producentów - pod względem atrakcyjności wizualnej i klimatu Bimota Tesi H2 wydaje się grać w innej lidze.







Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze