Autostrad± pod pr±d we mgle czyli dlaczego nie ka¿dy powinien mieæ prawo jazdy
Dwa przypadki jazdy autostradą pod prąd zarejestrowała policja w ciągu zaledwie dwóch dni. W obu przypadkach kierującym zatrzymano uprawnienia, w jednym dodatkowo postawiono zarzuty prokuratorskie.
Obie sytuacje miały miejsce na autostradzie A1. W czwartek, 25 stycznia patrol drogówki z Gliwic nagrał Daewoo Lanosa, który wjazdem na autostradę poruszał się pod prąd. Po krótkim pościgu i zatrzymaniu okazało się, że kierująca samochodem 31-latka tak bardzo się spieszyła, że nie mogła czekać na rozładowanie korka do zjazdu.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSY£KA GRATIS »
Druga sytuacja miała miejsce dwa dni później. Tam z kolei kierująca Seatem Ibizą 61-letnia kobieta, zorientowała się, że jedzie nie w tę stronę, w którą zaplanowała. Zawróciła samochód i przez 5 kilometrów jechała pod prąd pasem awaryjnym. Co gorsza warunki na drodze były wówczas tragiczne - panowała gęsta mgła.
Kobieta po zatrzymaniu, usiłowała przekupić policjantów drogówki, by nie zabierali jej prawa jazdy. Stróżowie prawa nie skusili się jednak na propozycję. W zamian za to wystąpili do prokuratury o postawienie kobiecie zarzutów korupcyjnych.







Komentarze 1
Poka¿ wszystkie komentarzeTa policja wogóle jest niewyrozumia³a, tej pani siê spieszy³o (chyba na cmentarz).
Odpowiedz