A jednak bêdzie Hayabusa 2021! Dealer Suzuki ods³ania r±bek tajemnicy
Legenda nadchodzi, zapnijcie pasy - takimi słowami, okraszonymi zdjęciem poprzedniej wersji Hayabusy dealer Suzuki zapowiada… no jak myślicie - co?
Wygląda na to, że określenie nowej Hayabusy imieniem litycznego Godota, na którego się czeka, ale on nigdy nie nadchodzi, przestanie być aktualne. Dealer Suzuki z Wrocławia zamieścił na swojej stronie FB zagadkowy opis, który jednak jest dość prosty do rozszyfrowania:
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSY£KA GRATIS »
Czyli, wygląda na to, że nasze przewidywania co premiery Hayabusy właśnie teraz okazały się trafione. Jak pisaliśmy, nowa Hayabusa znakomicie wpisuje się aktualny trend Suzuki, w którym producent prezentuje nowe modele inspirowane własnymi przebojami sprzed lat.
Nowa Hayka, jak się spodziewamy, nie będzie wulkanem nowoczesnych technologii, jak na przykład Kawasaki H2. Producent, swoim zwyczajem, zdecyduje się zapewne postawić na sprawdzoną mechanikę, systemy elektroniczne traktując jak biżuterię.
A tą biżuterią będzie z pewnością znany z V-Stroma 1000 XT system SIRS, obejmujący ABS działający w zakrętach, sześcioosiowy IMU Bosch, trzy tryby jazdy ze zmiennymi mapami mocy, kontrolę trakcji, tempomat, asystenta startu pod górę i system kontroli hamowania, który dopasowuje tryb działania hamulców do obciążenia motocykla.
Na pełne informacje musimy niestety poczekać jeszcze chwilę.







Komentarze
Poka¿ wszystkie komentarze