Ubezpieczenia motocykli - boimy się awarii, następstw nieszczęśliwych wypadków i... autocasco
W 2020 roku wzrosła liczba właścicieli skuterów i motocykli, którzy postanowili rozszerzyć zakres swoich polis ubezpieczeniowych. Po jakie dodatkowe zabezpieczenia sięgamy najchętniej, a których unikamy?
Według Compensy, która jest autorem raportu, w 2020 roku 80% motocyklistów wykupiło tylko ubezpieczenie OC, a zaledwie 20% wybrało przynajmniej jedno dobrowolne ubezpieczenie - czyli NNW, autocasco lub assistance. Choć nie jest to rewelacyjny wynik, to i tak jest on o 5% wyższy niż w 2019 roku.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »
W przypadku polis NNW ich liczba rośnie wraz z pojemnością. Jak mówi Damian Andruszkiewicz z Compensy, tylko 10% właścicieli skuterów wykupiło NNW, a w przypadku motocykli z silnikami o pojemności 250 cm3 i większej odsetek polis z tego tytułu przekracza 50%. Z assistance korzysta zaledwie 6% ubezpieczonych i zazwyczaj wybierają oni najtańszy wariant, co wskazywałoby na to, że nie pokonują większych dystansów.
To czego unikamy jak diabeł święconej wody to autocasco. W Polsce nadal pokutuje mit, że polisa AC musi być droga, ale jeśli ktoś ma chwilę czasu i dobrze poszuka, to może połączyć niską składkę z dobrą ceną. Najdroższe są polisy oferowane przez firmy leasingowe i jeśli przy kupnie motocykla trafimy na ogarniętego sprzedawcę, to cena takiej polisy może być niższa nawet o połowę, ponieważ na rynku są brokerzy, którzy obliczają składkę na podstawie procentu od wartości jednośladu, nie patrząc chociażby na brak zniżek. Oczywiście należy liczyć się z tym, że firma finansująca pojazd doliczy dodatkowe opłaty za obsługę obcej polisy, ale nadal będzie to opłacalny interes.
Dlaczego warto skorzystać z autocasco? Przede wszystkim możemy być spokojni w razie kradzieży lub uszkodzenia motocykla bez wskazania sprawcy, a także przy szkodach powstałych z naszej winy. Oczywiście nadal zdarzają się sytuacje, kiedy klienci nie zgadzają się z proponowanymi kwotami, ale wtedy zazwyczaj pomagają dodatkowe oględziny pojazdu i przede wszystkim - likwidacja szkody w autoryzowanym serwisie.







Komentarze 1
Pokaż wszystkie komentarzePewnie dlatego, ze oferty sa źle przygotowane i zwyczajnie ubogie. W sumie trochę jak polski rynek jednosladów. W Niemczech sytuacja jest niemal odwrotna. Podstawowe ubezpieczenie motocykla niemal...
Odpowiedz