tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Rajd Dakar 2010 - dramat Hołowczyca, Przygoński bliżej celu
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG

Rajd Dakar 2010 - dramat Hołowczyca, Przygoński bliżej celu

Autor: Eristof 2010.01.12, 07:10 1 Drukuj

„Siedzimy i płaczemy. Nigdy nie jechaliśmy tak grzecznie, jak w tym Dakarze. Nie mieliśmy żadnego poważnego defektu. Byliśmy w czołówce, a tu taki pech..."

Relację z dziewiątego etapu Rajdu Dakar rozpoczniemy od smutnej wiadomości. Zespół Orlen Team oficjalnie poinformował, że Krzysztof Hołowczyc i Jean-Marc Fortin zostali zmuszeni do wycofania się z zawodów, za sprawą awarii pojazdu. Na 66. kilometrze wczorajszego etapu w Nissanie Navara, przygotowanym przez firmę Overdrive, urwał się tylny most i wał napędowy. Z pomocą nadjechała ciężarówka serwisowa, jednak zawodnikom nie udało się powrócić do rywalizacji. Na kopnych wydmach Atacamy, gdzie doszło do defektu, jazda bez napędu tylnej osi była niemożliwa.


Reklama


NAS Analytics TAG

„Siedzimy i płaczemy. Nigdy nie jechaliśmy tak grzecznie, jak w tym Dakarze. Nie mieliśmy żadnego poważnego defektu. Byliśmy w czołówce, a tu taki pech. Aż nie mogę w to uwierzyć, że przytrafiła nam się taka awaria. To był ostatni pustynny etap. Gdyby nie wydmy, może jakoś dotarlibyśmy do mety, ale w tych warunkach było to niemożliwe." - powiedział Krzysztof Hołowczyc

Jedyna drużyna samochodowa Orlen Teamu znakomicie jechała już od pierwszych dni rajdu. Hołek i pilotujący go Belg sześć spośród ośmiu dotychczas rozegranych etapów ukończyli na pozycjach w pierwszej dziesiątce. Przed przystąpieniem do wczorajszego etapu zawodnicy Orlenu zajmowali znakomite, 6. miejsce w klasyfikacji generalnej i byli tym samym najszybszym zespołem niefabryczny. Prowadzili także w klasyfikacji aut z silnikiem benzynowym.

Znacznie więcej szczęścia mieli motocykliści wspierani przez PKN Orlen S.A., a kolejnym sukcesem może pochwalić się Jakub Przygoński. 170-kilometrowy odcinek specjalny dla kierowców jednośladów rozpoczął się w nietypowy sposób, gdyż startowali oni z jednej linii, jak w przypadku wyścigów motocrossowych. 24-latek z Warszawy starował w pierwszej dziesiątce najlepszych zawodników. Ostatecznie Kuba minął metę z 9. czasem i zredukował stratę do zajmującego 10. lokatę w tabeli generalnej Juana Pedrero Garcia. Polak traci teraz do hiszpańskiego zawodnika zaledwie 3 sekundy. Oto, jak podsumował ostatni dzień zmagań na pustyni Atacama najmłodszy członek Orlen Teamu.

„Dzisiaj startowaliśmy, jak na zawodach motocrossowych, wszyscy zawodnicy z jednej linii. U mnie w grupie było dziesięciu. Startowałem ze wszystkimi najlepszymi, więc nie było łatwo. Przez pierwsze 30 km wszyscy jechali obok siebie między wydmami, skacząc po camel grassie. Jeden zawodnik się wywrócił. Była straszna agresja. Potem stawka się trochę rozciągnęła, bo był kurz i nie było nic widać. Dzisiejszy odcinek pojechałem bardzo dobrze, także taktycznie, gdyż ścigam się o ósme miejsce z Oliveirem Painem. Finiszowałem tuż za nim, co oznacza, że jutro pojadę dwie minuty za nim. Będę go gonić i to będzie dobre."

Ze swojego występu w dziewiątym etapie Rajdu Dakar zadowolony jest także Jacek Czachor. 19. pozycją, którą wywalczył na trasie do La Serena pozwoliła mu utrzymać 16. lokatę w generalce. Do wczorajszego OSu z dużym dystansem i rozwagą przystąpił Marek Dąbrowski. 38-letni zawodnik z Warszawy jechał spokojnie i z rozwagą, by bezpiecznie opuścić pechowe dla niego tereny Copiapo. Ostatecznie zajął 39. miejsce.

Jacek Czachor:

„Dzisiaj był nietypowy start. Ruszyłem w gronie dwudziestu zawodników. To było niebezpieczne, bo tylko pierwsze 300 metrów było po płaskim, a potem pod górę i wszyscy musieli się znaleźć w jednym miejscu, gdzie znajdowały się way point. Jechaliśmy bardzo blisko siebie. Uważałem bardzo, żeby ktoś nie wpadł na mnie. Tak trzeba było wytrzymać pierwsze dwadzieścia kilometrów. Potem wszyscy się rozjechali. Byłem w grupie pięciu zawodników i tej piątki się trzymałem. Pod koniec miałem problem z przejechaniem trawersu. Straciłem tam minutę, może półtorej, ale dojechałem w czołówce mojej grupy. Zająłem 19. miejsce i jestem z niego zadowolony. Jutro będę mieć dobrą pozycję startową."

Marek Dąbrowski:

„Chodziło mi o przejechanie Copiapo. Stara zasada "do trzech razy sztuka" w końcu się udała. Wcześniej ten rejon nie był dla mnie może zbyt przychylny. Podchodziłem do niego ze zbyt małym respektem. Teraz było na odwrót - dużo respektu do Atacamy, do tych skał, kamieni. Starałem się jechać spokojnie. Przejechać na miarę swoich możliwości."

Krzysiek Jarmuż, jako jedyny z Polaków dosiadający maszyny o pojemności 450 cm3, ukończył poniedziałkowy etap z czasem 02:58:17. Wynik ten uplasował zawodnika ze Strykowa na 41. miejscu w klasyfikacji dziewiątego etapu. Najszybciej 170-kilometrowy OS pokonali lider klasyfikacji generalnej, Cyril Despres oraz ubiegłoroczny zwycięzca Rajdu Dakar, Marc Coma. Obaj uzyskali identyczny czas 02:12:30. Na trzecim miejscu, ze stratą 1 minuty i 14 sekund do kierowców motocykli marki KTM, znalazł się „Chaleco" Lopez, dosiadający Aprilii.

Rafał Sonik wczorajszy etap pokonał nieco wolniejszym tempem, gdyż obawiał się, że może zakopać się na wydmach. Jego quad należy do najcięższych w stawce i wyciągnięcie go z grząskiego piachu mogłoby okazać się bardzo trudne. Dlatego biznesmen z Krakowa jechał bardzo spokojnie i rozważnie. Do mety w mieście La Serena dotarł z 6. czasem. OS zwyciężył francuski zawodnik Christophe Declerck.

„Sytuację dzisiejszego dnia najlepiej obrazuje to, co się stało z Hołkiem. To był etap krótki, ale bardzo trudny zarówno terenowo, jak i nawigacyjnie. Na odcinku starałem się jechać bardzo spokojnie, bardzo rozważnie. Nie dałem się zdenerwować temu, że dojechał do mnie Halpern, a potem Brazina. Doszedłem do wniosku, że różnice czasowe w generalce są na tyle duże, że należy się zachować bardzo spokojnie. Tym bardziej, że przed nami jest kilka etapów, które dużo bardziej mi odpowiadają. Teraz mamy przed sobą najbliższy odcinek górski, tak więc spodziewam się, że jeżeli nic się złego nie wydarzy, przyjadę między trzecim, a szóstym miejscem." - powiedział Rafał Sonik

Dzielnie walczy pięcioosobowy zespół R-sixteam, w którym jadą Robert Szustkowski, Jarek Kazberuk w samochodzie Mitsubishi Pajero oraz Grzegorz Baran, Rafał Marton i Paweł Zborowski w kabinie ciężarówki MAN TGA. Załoga Mitsubishi dotarła wczoraj do mety na miejscu 37. i zamyka pierwszą czterdziestkę w tabeli generalnej. Polska ciężarówka etap dziewiąty ukończyła na 24. pozycji i taką też lokatę zajmuje w klasyfikacji końcowej.

Dziś zawodnicy opuszczą Atacamę i znajdujące się na niej kilkusetmetrowe wydmy. Trasa 10. etapu Rajdu Dakar wiedzie do oddalonej o 586 km stolicy Chile - Santiago. 238-kilometrowy odcinek specjalny prowadzić będzie po twardych, szutrowych terenach, wymagających umiejętności technicznej jazdy w górskim terenie.

Motocykle
Klasyfikacja IX etapu
Pozycja Zawodnik Marka Czas
1 Cyril Despres KTM 02:12:30
...      
9 Jakub Przygoński KTM 02:16:55
...      
19 Jacek Czachor KTM 02:30:30
...      
39 Marek Dąbrowski KTM 02:57:24
41 Krzysztof Jarmuż Honda 02:58:17
Klasyfikacja generalna
1 Cyril Despres KTM 35:58:51
2 Pal Ullevalseter KTM 37:20:45
3 Francisco Lopez Contardo Aprilia 37:24:26
...      
11 Jakub Przygoński KTM 39:05:10
...      
16 Jacek Czachor KTM 41:18:47
...      
31 Krzysztof Jarmuż Honda 45:46:21
...      
39 Marek Dąbrowski KTM 47:23:49
Quady
Klasyfikacja IX etapu
1 Christophe Declerck Polaris 02:55:30
...      
6 Rafał Sonik Yamaha 03:23:22
Klasyfikacja generalna
1 Marcos Patronelli Yamaha 45:23:39
2 Alejandro Patronelli Yamaha 47:46:46
3 Juan Manuel Gonzalez Corominas Yamaha 49:43:42
5 Rafał Sonik Yamaha 51:43:50
Samochody terenowe
Klasyfikacja IX etapu
1 Al-Attiyah
Gottschalk
Volkswagen 01:59:18
...      
37 Szustkowski
Kazberuk
Mitsubishi 04:33:28
Klasyfikacja generalna
1 Sainz Cruz Volkswagen 31:28:13
...      
40 Szustkowski
Kazberuk
Mitsubishi 63:36:59
Ciężarówki
Klasyfikacja IX etapu
1 Kabirov Belyaev Mokeev Kamaz 02:32:20
24 Baran
Marton
Zborowski
MAN 06:46:52
Klasyfikacja generalna
1 Chagin
Savostin
Nikolaev
Kamaz 38:24:50
...      
24 Baran
Marton
Zborowski
MAN 94:10:05

Reklama


NAS Analytics TAG


NAS Analytics TAG
Zdjęcia

Patronujemy:

Krzystzof Jarmuz

Reklama


NAS Analytics TAG
atv polska
Holowczyc Krzysztof Rajd Dakar 2010 Nissan Navara Overdrive
Rafal Sonik zjezdza z wydmy Rajd Dakar
Sonik Rafal na poustyni Rajd Dakar
Sonik Rafal wydma Atacama Chile
Atacama Rajd Dakar etap 9 Sonik
Atacama Sonik na wydmie
Auto BMW Ricardo Leal Dos Santos
Cyril Despres na-biwaku Rajd Dakar
Dakar 2010 etap 9 Rafal Sonik
Dakar 2010 Rafal Sonik etap 9
Dakar 2010 samochod Mitsubishi
Gerard WESSELS quad rajd dakar
kamirov ciezarowka
Kamirov rajd Dakar 2010
kibice na trasie Dakaru
Krajobraz Dakaru na Atacamie
mechanik orlen teamu
Miguel barbosa mitsubishi
przygotowanie quada do kolejnego etapu Dakaru Sonik
Quad Sonika naprawy przed kolejnym etapem
rafal Sonik 8 etap rajdu dakar
Rafal Sonik Josef Machacek
stolowka na biwaku rajdu dakar
Chaleco Lopez wywiad Dakar
roadbook
Komentarze 1
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Polecamy

NAS Analytics TAG
.

Aktualności

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep Ścigacz

    NAS Analytics TAG
    na górę