Przerzucenie motocykla przez pieñ - Chris Birch wyja¶nia
Ile razy utknęliście na szlaku przy powalonym drzewie? Nawet jeśli jesteście w stanie zaatakować go z najazdem i na wybranych przez siebie warunkach, sprawa wcale nie musi być łatwa do ogarnięcia, szczególnie, gdy teren jest pochylony, a wszystko przesiąknięte zostało deszczem. A co w sytuacji, gdy przeszkody nie da się klasycznie przeskoczyć z najazdu pod kątem prostym?
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSY£KA GRATIS »
Człowiek i maszyna mają swoją wytrzymałość i swoje ograniczenia. Nie wszystko da się zrobić szarpaniem i przenoszeniem maszyny na własnym grzbiecie, szczególnie gdy to kolejny pień tego dnia na drodze. Aby zatem hemoroidy nie pękły z wysiłku, a w wozie nie eksplodowały od gorąca chłodnice, warto umiejętnie wykorzystać moc silnika i charakterystykę własnego zawieszenia. Na poniższym wideo Chris Birch pokazuje i objaśnia jak przerzucić motocykl nad leżącym pniem z zerowej prędkości przy równoległym najeździe. Aby uniknąć posądzeń o chodzenie na łatwiznę Nowozelandczyk wybiera solidny pień i demonstruje jak to wszystko działa, gdy jest mokro i ślisko. Jak zwykle w jego wykonaniu wygląda to na łatwiznę…







Komentarze 2
Poka¿ wszystkie komentarzeTomku poczekaj jak doro¶nie pokolenie lat 80 w górê, wtedy powstan± tory, legalne szlaki itd. Polska jest trochê do ty³u ze sportami motorowymi.
OdpowiedzSuper! O to chodzi w enduro! Oby wiêcej tego sportu u nas, lasy stoj± otworem, prêdzej czy pó¼niej kto¶ je wykupi i zabuduje, a szkodliwo¶æ ¿adna w porównaniu do syfu generowanego przez miasta.
Odpowiedz