Polski samochód elektryczny ju¿ je¼dzi! Czas na elektryczny motocykl
Pierwsze pięć prototypów polskiego samochodu elektrycznego Vosco S106EV wyjechało na drogi. Samochód, od podstaw zaprojektowany i wykonany w polskiej fabryce w Kutnie, inspirowany jest legendarną Syreną.
Prace nad Vosco rozpoczęły się cztery lata temu. Pojazd tworzyła grupa polskich designerów i inżynierów różnych specjalności. Inspiracją dla projektu były linie nadwozia Syreny - jednego z pierwszych polskich samochodów. W roku 2018 Vosco uzyskał homologację drogową na wersję z silnikiem spalinowym 1,4.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSY£KA GRATIS »
Logicznym następstwem prac nad pojazdem była wersja elektryczna. Do napędu Vosco S106EV wykorzystano silnik o mocy 115 kW (156 KM) z możliwością użycia nawet 175 kW (240 KM) w trybie Sport. Maksymalny moment obrotowy wynosi 350 Nm. Prędkość maksymalna to 140 km/h.
Czas ładowania przy pomocy miejskiej ładowarki to 1,5 godziny. W warunkach domowych proces trwa do 8 godzin. Z bateriami o pojemności 31,5 kWh, zasięg pojazdu wynosi około 200 km. Pierwsze pięć prototypów już wyjechało na drogi w celach testowych. Na razie producent czeka jeszcze na homologację wersji elektrycznej. Nie wiemy nic na temat ceny ani dostępności Vosco.
Musimy przyznać, że mały hatchback wygląda zaskakująco dobrze. Marzy nam się podobna inicjatywa, inspirowana klasyką polskich motocykli, na przykład miejski elektryczny naked Junak o klasycznej linii…







Komentarze 2
Poka¿ wszystkie komentarzePo co nam nowe lotnisko, skoro jest w Berlinie. Po co nam krajowe samochody, skoro tyle fajnych produkuj± Niemcy. Mam nadziejê, ¿e pomimo 123 lat zaborów, a pó¼niej okupacji niemieckiej i ...
OdpowiedzWszystko piêknie, ale bez ekoterrorystycznej ideologii i przez ca³kiem prywatny kapita³ konkuruj±cy na wolnym rynku (bez dotacji pañstwa). No i oczywi¶cie nie chcemy elektrycznego motocykla...
OdpowiedzMasz oczywi¶cie racjê. Pozdrawiam!
OdpowiedzNie chcemy elektrycznego motocykla !!!
Odpowiedz