Jak bezpiecznie zacz±æ sezon 2019? Nie daj siê zaskoczyæ!
Większość imprez oficjalnie rozpoczynających sezon odbywa się w kwietniu, ale co bardziej niecierpliwi motocykliści śmigają już od kilku tygodni. Przypomnijmy kilka zasad, które pozwolą uniknąć pułapek czyhających na nas w najbardziej zdradliwym okresie roku - wczesną wiosną.
Doświadczeni motocykliści zdołali już zazwyczaj wyrobić w sobie jedną, bardzo ważną cechę - cierpliwość. Cierpliwość do pogody, cierpliwość do warunków. Zupełnie jak taternicy z długim stażem, którzy potrafią zwalczyć pokusę wyjścia w góry przy nawet małym cieniu wątpliwości co do aury. Zimowy post bardzo źle robi zwłaszcza młodym, gorącym głowom, a także świeżym posiadaczom prawa jazdy i właścicielom nowo zakupionych maszyn.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSY£KA GRATIS »
Pierwsze słoneczne dni bardzo zachęcają, by wyciągnąć maszynę z garażu, zetrzeć z niej kurz i ruszyć przed siebie. Niestety, przełom zimy i wiosny jest pod względem pogody i temperatury bardzo niestabilny. Wyjeżdżając w pełnym słońcu możemy wracać przy dużym zachmurzeniu, a nawet w opadach śniegu lub śniegu z deszczem. Warto więc sprawdzić długoterminowe prognozy i ocenić, czy opłaca się wyciągać motocykl na pół dnia ze słońcem, a następnie czekać kilka tygodni na kolejną okazję. Jeśli jednak nasz motocyklowy zew krwi jest zbyt mocny, trzymajmy się pewnych dobrze znanych zasad.
1. Zadbaj o siebie - odzież i ćwiczenia
W całym tym motocyklowym zamieszaniu to ty jesteś najważniejszy. Ty masz mieć maksimum przyjemności z jazdy, ty masz nie zrobić sobie krzywdy i ty powinieneś dbać o swoje zdrowie, by jak najdłużej cieszyć się ulubionymi aktywnościami - także tymi na dwóch kołach. Dobrze jest więc mieć jak najlepsze ciuchy do jazdy w niskich temperaturach, które pozwolą uniknąć przewiania, wychłodzenia i towarzyszących im następstw. Bielizna termoaktywna, wielowarstwowa kurtka i spodnie z podpinką, ocieplana kominiarka, grube rękawice, wysokie buty i oczywiście szczelnie zamykany kask - to powinien być zestaw obowiązkowy. Wczesny reumatyzm to nic fajnego. Późny zresztą też.
Ważna jest również odpowiednia forma fizyczna. Jeśli w zimie regularnie szalałeś na stokach narciarskich, to powinieneś być w odpowiedniej kondycji. Jeśli jednak postawiłeś na kapcie, telewizor i piwo, rozruszaj się nieco. Wykonuj regularnie krótkie zestawy prostych ćwiczeń, które pozwolą przygotować twoje mięśnie, stawy i ścięgna na zmagania z motocyklem. Będziesz prowadził pewniej i spokojniej. Co więcej, dobrze rozciągnięte ciało lepiej zniesie ewentualny upadek, o który w tym okresie jest dużo łatwiej.
2. Zadbaj o maszynę
Nie zrobiłeś jesienią przeglądu z wymianą płynów i filtrów, a teraz nie możesz przeskoczyć kolejki do serwisu? Poczekaj - jazda na starym oleju na pewno nie będzie czymś, za co twój motocykl będzie ci dziękował. Dlatego bardzo polecamy serwisowanie swoich maszyn tuż po zakończeniu sezonu. Jeśli masz w pełni sprawną i przygotowaną maszynę, sprawdź akumulator, dopompuj koła i w drogę! Po powrocie również sprawdź stan pojazdu, zwłaszcza pod względem zanieczyszczeń. Naniesiony na asfalt piach jest bardzo często zmieszany z resztkami soli drogowej. Warto więc umyć motocykl od spodu po skończonej jeździe.
3. Rozgrzej się, potrenuj
Ostre wyrwanie spod bramy i wjazd w pierwszy zakręt w stylu MotoGP nie są najlepszym pomysłem. Daj swojemu organizmowi przypomnieć sobie, jak pracować na motocyklu - właściwe odruchy wrócą bardzo szybko. Na nowo zaprzyjaźnij się z masą swojego pojazdu. Potrenuj na nieuczęszczanym kawałku placu wolne manewry, balans, patrzenie w zakręt. Zrób kilka awaryjnych hamowań, by zobaczyć, jak pracują hamulce, zwłaszcza w trudnych warunkach drogowych.
4. Nie licz na innych, powstrzymaj sam siebie
Pierwsze primo, drugie primo i trzecie primo-ultimo: wczesną wiosną jesteś na drodze jeszcze bardziej niewidzialny, niż zazwyczaj. W lutym/marcu kierowcy aut zdążyli już zupełnie zapomnieć o zjawisku jednośladów, a pierwszy kontakt w nowym sezonie bywa dla nich bardzo zaskakujący. To ich zaskoczenie może ci wyrządzić ogromną krzywdę, miej więc oczy dookoła głowy i planując manewry w sąsiedztwie puszek zawsze stawiaj na najgorszy scenariusz.
Kwadrat i pion - to najwięksi sprzymierzeńcy wiosennej jazdy motocyklem. Nie szukaj idealnych wejść w zakręt, efektownych łuków i ekstremalnych pochyleń. Wczesna wiosna to czas jazdy co najwyżej turystycznej. Zimne opony, dziury w asfalcie po okresie mrozów i tony naniesionego piachu potrafią skutecznie zmieść z planszy.







Komentarze
Poka¿ wszystkie komentarze