Co siê stanie, gdy do silnika wlejemy wodê? Youtuber postanowi³ to sprawdziæ
Emile Luijben, czyli Mistrz Milo, jest holenderskim YouTuberem, nagrywającym filmy z dziedziny mechaniki. Ma warsztat, w którym buduje rozmaite dziwne pojazdy, poddawane potem czasem demonicznym testom. Jednym z bardziej znanych jego dzieł był skrócony Golf II, który potrafił przewrócić się przez przód w trakcie hamowania. W najnowszym filmie Master Milo sprawdza, czy woda w układzie smarowania rzeczywiście szkodzi silnikowi.
Mistrz Milo jako przedmiot swojego eksperymentu wybrał 3-litrowy silnik V6 z Renault Laguny. Dolał do oleju wody i wybrał się na przejażdżkę. Oto jak sprawy potoczyły się dalej:
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSY£KA GRATIS »
Woda jest bardzo złym smarowidłem metalowych części. Zwłaszcza gdy części te się nagrzewają. Jeżeli zdarzy nam się wjechać w głęboką wodę i mamy podejrzenie, że otwory pobierające powietrze do silnika mogły znaleźć się poniżej jej poziomu, to musimy możliwie najszybciej unieruchomić motocykl. Następnie, bez uruchamiania silnika, należy przetransportować motocykl do serwisu i tam sprawdzić konsystencję oleju. Można to zrobić, spuszczając olej z silnika i przyglądając się jego konsystencji. Możemy też nie ryzykować i od razu wymienić olej w silniku na nowy, nie zastanawiając się, czy jest w nim woda, czy nie. Przy okazji należy wymienić filtry, bo w nich również może zgromadzić się woda. Jeżeli tego nie zrobimy, to woda zmiesza się z olejem, powodując zmianę jego właściwości smarujących. Stykające się ze sobą, ruchome części w silniku ulegną uszkodzeniu, niszcząc całą jednostkę napędową motocykla. Dlatego przed wjechaniem do wody musimy się upewnić, jak bardzo jest ona głęboka. Musimy też wiedzieć, gdzie w naszym motocyklu są otwory wlotowe powietrza. Jeżeli już znajdujemy się w głębokiej lub nieznanej wodzie, to powinniśmy mieć palec cały czas na wyłączniku silnika. Gdy tylko zanurzamy się niepokojąco głęboko, powinniśmy natychmiast unieruchomić silnik i wyciągnąć z wody motocykl bez pomagania sobie gazem. W przeciwnym razie grozi nam to, co stało się z silnikiem, testowanym przez Mistrza Milo.







Komentarze
Poka¿ wszystkie komentarze