Biesiekirski znów imponuje w Hiszpanii
16-letni Piotr Biesiekirski ukończył niedzielny wyścig hiszpańskich mistrzostw CIV na piątej pozycji, na torze Motorland Aragon finiszując jako pierwszy z motocyklistów z regionu Walencji i znów imponując tempem.
W mocno obsadzonych zawodach Campeonato Interautonomico de Velocidad w Aragonii w klasie Open 600 wzięło udział ponad czterdziestu zawodników z kilku różnych regionów Hiszpanii. Biesiekirski, choć był jednym z najmłodszych z nich, przez cały weekend utrzymywał się w czołówce, w sobotę sięgając po siódme pole startowe, a w niedzielę ostro walcząc podczas wyścigu.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSY£KA GRATIS »
Na piąte miejsce motocyklista ekipy Euvic The Good Racing przebił się widowiskowo w ostatnim zakręcie, finiszując jednocześnie jako pierwszy z zawodników rywalizujących w mistrzostwach Walencji. Po drodze, mimo zaciętej walki, Polak na ostatnim okrążeniu uzyskał swój najlepszy czas wyścigu, uzyskując także rekord w trudnym, drugim sektorze.
"Fajnie było wystartować na kolejnym torze, na którym ścigają się także motocykliści mistrzostw świata MotoGP i World Superbike - wyjaśnia Piotr Biesiekirski, dosiadający Hondy CBR600RR. - Weekend w Aragonii był dla nas wyłącznie treningiem przez zaplanowaną tutaj na połowę lipca rundą mistrzostw Hiszpanii, dlatego w ogóle nie skupialiśmy się na pozycjach, a przede wszystkim na ustawieniach i nauce toru. Mimo wszystko dobrze było powalczyć w czołówce i stanąć na podium mistrzostw Walencji. Także fakt, że swoje najlepsze okrążenie weekendu wykręciłem na ostatnim kółku wyścigu, uzyskując jednocześnie rekord drugiego sektora, pokazuje, że cały czas robimy postępy. A wszystko to mimo ostrej walki do samej mety i udanego ataku w ostatnim zakręcie, co jeszcze bardziej cieszy. Trochę szkoda, że tym razem sam start nie wyszedł mi najlepiej, bo mieliśmy szansę walczyć o zwycięstwo, ale to wszystko tylko jeszcze bardziej buduje nas przed mistrzostwami Hiszpanii. Ten weekend był świetnym przygotowaniem do rundy mistrzostw Hiszpanii w Aragonii. Najpierw jednak czekają nas wyścigi w Navarze, a jeszcze wcześniej, bo już za tydzień, testy Supermoto."
Więcej informacji o Piotrze Biesiekirskim na jego oficjalnym profilu.







Komentarze
Poka¿ wszystkie komentarze