200 Tesli w kolejce do ³adowania. Co tu siê wydarzy³o?
Też z chęcią to obśmiejemy, ale ta sprawa ma nieco szerszy kontekst.
Rzeczywiście właściciele Tesli oraz innych pojazdów elektrycznych (EV) w Szwecji musieli w ostatnich tygodniach zmagać się z długimi kolejkami do stacji Supercharger. Ale problem tylko częściowo dotyczy niskich temperatur i licznych podróży Szwedów w okresie świątecznym. Zasadniczym problemem są trwające od dłuższego czasu strajki związków zawodowych, które uniemożliwiają podłączenie do sieci ponad 100 nowych stanowisk ładowania, co oczywiście jest szczególnie odczuwane w zimowym sezonie.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSY£KA GRATIS »
Największy związek zawodowy branży motoryzacyjnej i metalowej w Szwecji, czyli IF Metall, prowadzi działania przeciwko Tesli już od ponad roku. Obecne strajki solidarnościowe wraz z operatorami sieci elektrycznej kraju skutecznie blokują uruchomienie nowych stanowisk Tesli do ładowania elektryków.
Max de Zegher, dyrektor ds. ładowania w Tesli, w opublikowanym w niedzielę poście na platformie X odniósł się do nagrania przedstawiającego długie kolejki na jednej ze stacji Supercharger w Szwecji. Zaznaczył, że firma kontynuuje budowę nowych stacji, mimo trudnej sytuacji, ale przyznał również, że nie ma obecnie rozwiązania problemu i możliwości szybkiego podłączenia nowych stanowisk do sieci. Max de Zegher wyraził swoje zaniepokojeni, że szwedzcy kierowcy EV zmuszeni są do długiego oczekiwania, a brak postępów w tej kwestii opóźnia rozwój infrastruktury ładowania w kraju.
Z kolei według rzecznika IF Metall, strajki i akcje solidarnościowe zakończą się natychmiast po podpisaniu przez Tesla Sweden układu zbiorowego. Tymczasem Tesla kontynuuje prace nad budową nowych stacji , ale to wszystko oczywiście wymaga czasu, a problem jest pilny już teraz. Warto również wspomnieć, że w listopadzie 2024 roku Tesla otworzyła w Szwecji sieć Supercharger dla wszystkich marek EV, co zwiększyło zapotrzebowanie na infrastrukturę ładowania.
Obecne kłopoty Tesli w Szwecji nie pojawiły się wczoraj lub przez tygodniem. Konflikt z IF Metall rozpoczął się w listopadzie 2023 roku, gdy Tesla odmówiła podpisania układu zbiorowego. Pewna grupa pracowników szwedzkiego ASO Tesli chciała poprawić swoje warunki pracy, a ponieważ kierownictwo nie miało zamiaru rozmawiać, podjęli strajk. Zamiast dogadać się z pracownikami, Tesla ściągnęła nowy zespół zza granicy. Zaalarmowane zostały wszystkie szwedzkie związki zawodowe i rozpoczęła się regularna wojna z samochodowym gigantem.
Teslas (mostly) in the middle of 🇸🇪Sweden waiting in line at a Superchargerstation in Malung.
— Nicklas 🇸🇪🚗T🐂📈♻️🚀 (@NicklasNilsso14) January 5, 2025
Can you count how many there are in line?
Because of IF Metall, Tesla can’t connect new stations to the grid.
Crazy, isn’t it!@MdeZegher pic.twitter.com/86XFMUKBSS
Od tego czasu akcje strajkowe przybierają różne formy, bo jednego Szwedom nie można odmówić - są solidarni, więc jeśli jedna grupa postanawia walczyć o swoje prawa, natychmiast uzyskuje wsparcie innych sektorów. To dlatego Tesla musiała zmagać się z blokadą importu pojazdów, wstrzymywaniem wydawania tablic rejestracyjnych dla nowych samochodów i przerwaniem usług serwisowych. Amerykańska marka postanowiła nie ustępować. Na przykład samochody były dostarczane promami z Niemiec, co pozwoliło uniknąć obsługi w szwedzkich portach. Z kolei blokada serwisów w Szwecji została częściowo zniesiona w maju ubiegłego roku, co umożliwiło wznowienie wielu napraw. Problem z wydawaniem tablic rejestracyjnych też został rozwiązany poprzez umożliwienie klientom odbioru blach i dokumentów rejestracyjnych bezpośrednio z PostNord, lidera wśród dostawców pocztowych. Klienci mogli następnie dostarczać je osobiście do punktów odbioru pojazdów.
Mimo tych sukcesów Tesli, w zasadzie marka Elona Muska okopała się na pozycjach. Jest impas, a pokłosiem tej wielomiesięcznej wojny są właśnie obrazki, jakie mogliśmy ostatnio zobaczyć w sieci: ekstremalnie długie kolejki do stacji ładowania. Szwedzkie związki zawodowe, a w zasadzie Szwedzi w ogóle, na pewno nie odpuszczą, więc nowe ładowarki nadal nie będą działać, a starych jest po prostu za mało. Czas mija, wizerunek Tesli na tym bez wątpienia cierpi, bo filmik z długi sznurem pozbawionych energii elektryków obiegł już cały świat. Tesla dostała pstryczka w nos od wikingów z Północy.
Skoro już jesteśmy przy elektrykach, jak wygląda jazda elektrycznym motocyklem w Polsce? Grupa przyjaciół z ekipy wraz ze znanymi influencerami postanowiła to sprawdzić. Wzięli kilka motocykli elektrycznych i podjęli próbę pobicia rekordu Polski w długości przejazdu elektrycznymi motocyklami. Postanowili objechać Polskę dokoła, jadąc wzdłuż granicy przeciwnie do ruchu wskazówek zegara.
Ekipa Electric Mototrip, jadąc nimi ponad 3000 kilometrów dokoła Polski, przetestowała wachlarz motocykli elektrycznych. W zasadzie wzięli wszystko: zarówno skutery, miejskie nakedy, jak również sportowe. Jak im poszło? Czy e-motocykle sprostały wyzwaniu? Możecie się o tym dowiedzieć z naszego materiału filmowego.







Komentarze
Poka¿ wszystkie komentarze