Zlot motocyklowy w Himalajach, czyli Spotkanie na Prze³êczy. Jak to bêdzie wygl±da³o?
Zaczyna się pierwszy polski zlot motocyklowy w Himalajach, czyli Spotkanie na Przełęczy. Pisaliśmy o tym zlocie niedawno:
![]() |
Na takim zlocie jeszcze nie byłeś. Polscy motocykliści spotykają się w Himalajach. Zobacz program i terminy |
ale teraz mamy dla Was więcej szczegółowych informacji na temat tej imprezy. Otóż pogoda, a raczej wariacje klimatyczne, zwyciężyły. Po deszczach już ani śladu, mogą być przelotne, lecz niespodziewana trzecia fala ulew 2 tygodnie temu spowodowała nie tylko osuwiska ziemi, błota, kamieni ( to się szybko usuwa), lecz podmyła nowo budowane drogi (budowa autostrady Delhi-Manali, kopanie w skałach 19 tuneli , przygotowania pod budowę linii kolejowej) . No i część jezdni na głównej drodze się zapadła.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSY£KA GRATIS »
Po dyskusji z organizatorem od strony indyjskiej, Arhdeepem, główny pomysłodawca i organizator tego pionierskiego przedsięwzięcia Witold Palak postanowił zmienić trasę. Na o wiele ciekawszą! Uczestnicy zlotu pojadą do Zanskaru i Ladakhu! Bez większego rozpisywania się poniżej wklejamy nowy rozkład jazdy.
| Dzień 1 | 31 Sierpnia, czwartek | Lądowanie w Delhi |
| Transport samochodami osobowymi do Manali. Odcinek Mandi- Manali przejedziemy górską boczną drogą przez Kamand, Kataula, do Bajaura, gdzie wbijemy się na główną drogę Delhi-Manali. Odcinek nowo wybudowanej drogi został podmyty i w konsekwencji zerwany przez wody po ulewnych deszczach w okolicach Pandoh. Miniemy miasto Kullu i wzdłuż rwącej rzeki Beas dojedziemy do Manali. Kolacja, spotkanie integracyjne z Organizatorem. | ||
| Dzień 2 | 1 Września, piątek | Manali |
| Aklimatyzacja, oswojenie się z motocyklami, jazda po okolicy, Naggar, Jana Village | ||
| Dzień 3 | 2 września, sobota | Manali-Keylong |
| Dla chętnych, którzy wstaną bardzo wcześnie rano, poranne ablucje w gorących źródłach Vashish. Po śniadaniu w hotelu opuścimy Manali, kierując się na północ. Miniemy stok narciarski i kolejkę linową w Salang i przez tunel Atal, pod przełęczą Rohtang, przejedziemy na drugą stronę górskiej bariery klimatycznej. 2-3 dni przed tą trasą sprawdzimy, czy uda się uzyskać permit na wjazd na Rohtang La. Po południu dojedziemy do Keylong. | ||
| Dzień 4 | 3 września, niedziela | Keylong-Padum via Shinku La |
| Wczoraj była taka jazda na rozgrzewkę, dziś już nieco dłuższa i bardziej surowa trasa. Zgodnie z pierwotnym planem ruszymy wzdłuż słynnej Manali-Leh Highway. Miniemy wioski Jispa i Darcha. Ta druga jest ostatnią na stałe zamieszkałą wioską na tej trasie. Następna taka stała osada-Rumtse-będzie dopiero za ponad 300 km. Lecz my odbijamy w stronę Zanskaru, krainy do niedawna jeszcze niedostępnej dla turystów. Podjazd na przełęcz Shinku La, zjazd drogą offroadową do Padum, stolicy Zanskaru. | ||
| Dzień 5 | 4 września, poniedziałek | Padum - Leh, via Lingshed |
| Dziś najdłuższa trasa, ok. 250 km, w tym 60 km offroad, drogą z tłucznia. Miniemy wioskę Lingshed, dojedziemy do Lamayuru, słynącego z bajkowych widoków monastyrów buddyjskich, wtopionych w księżycowy krajobraz. Okolice Lamayuru znane są jako Moonland. Wioska ta znana jest także jako punkt startowy (lub końcowy) dla wielu tras trekkingowych. Lunch w Lamayuru, ewentualne zwiedzanie monastyru. Ostatnie 120 km, z Lamayuru, szosą asfaltową o bardzo dobrej nawierzchni, dojedziemy do Leh. Niemal relaksowa jazda wzdłuż rzeki Indus, z obowiązkowym przystankiem na sesję fotograficzną w miejscu, gdzie rzeka Zanskar łączy się z Indusem. Zakwaterowanie w hotelu w Leh. Nareszcie czas na imprezę integracyjną jako że jutro Dzień Bez Motocykla. | ||
| Dzień 6 | 5 września, wtorek | Leh |
| Stolica Ladakhu, zwanego Małym Tybetem. Dzień odpoczynku, dalszej aklimatyzacji i zwiedzania. W tym czasie my załatwiamy permity na tereny objęte restrykcjami. Pałac Królewski w Leh do złudzenia przypomina pałac Potala w Lhasie, w Tybecie. Miasto jest podzielone pomiędzy buddystów a muzułmanów, stąd możliwość odwiedzenia również meczetów. Spacer uliczkami Old Leh Town, wspinaczka na Tsemo Hill- na szczycie którego znajduje się klasztor buddyjski. Stąd rozpościera się fantastyczna panorama całego miasta. Wieczorem ciąg dalszy imprezy integracyjnej, dla dwóch uczestników (Konrad i Paweł) będącej również imprezą pożegnalną. Program imprezy w przygotowaniu. | ||
| Dzień 7 | 6 września, środa | Leh- Khardung La, 39 km, 3 godziny jazdy |
| Zostawiamy nasze motocykle z blachami HP (Himachal Pradesh) i przesiadamy się na Enfieldy z blachami JK (Jammu & Kashmir). Taki jest wymóg tutejszych związków zawodowych. Wjedziemy na -do niedawna- najwyższą na świecie przełęcz dostępną dla cywilnego ruchu- Khardung La-5602 m (są też inne liczby, w zależności od miejsca i metody pomiaru). Tutaj 20 minut na zdjęcia i pożegnanie z Pawłem i Konradem. Oni wracają z Khardung do Leh, mają resztę dnia na jazdę po okolicy. My zjeżdżamy z przełęczy na północną stronę, do doliny Nubra. Dojedziemy do Hunder- wioski położonej wśród pustynnych wydm, po których wędrują wielbłądy dwugarbne -baktriany. Po drodze zwiedzimy malowniczo położony na tle wysokich gór kompleks monastyrów buddyjskich w Diskit, przed którym stoi ogromny, kolorowy posąg Buddy. | ||
| Dzień 8 | 7 września, czwartek | Hunder - Spangmik |
| Konrad i Paweł lecą samolotem z Leh do Delhi, a reszta Załogi jedzie z Hunder, wzdłuż rzeki Shyok, nad jezioro Pangong Tso, które w 70 procentach leży już na terenie Tybetu. Nocleg w wiosce Spangmik. | ||
| Dzień 9 | 8 września, piątek | Spangmik - Leh |
| Jazda z Spangmik, przez wioskę Tangse na przełęcz Chang La-5350 m. Ten odcinek-podjazd na przełęcz, wymaga szczególnej uwagi ze względu na zniszczoną przez warunki klimatyczne nawierzchnię, w większości asfaltową. Zjedziemy serpentynami (już dobrej jakości) w stronę Leh, przez wioski Sakti, Chemday, Karu, do Leh. Tam zostawiamy motocykle z blachami JK i wracamy do naszych HP. | ||
| Dzień 10 | 9 września, sobota | |
| Ruszymy w drogę powrotną do Manali. Pokonamy kilka przełęczy-Tanglang La-5328 m, Lachung La- 5065 m, Nakee La- 4749 m, Baralacha La- 5030 m. Te liczby się zmieniają w zależności od piszącego, więc nie należy ich traktować jako metrów! ostateczne. Po drodze krótki postój w wiosce Debring, zamieszkałą przez nomadyczny tybetański lud Changpa, zajmujący się głównie wypasem owiec i pozyskiwaniem bardzo drogiej wełny pashmina. Niesamowita jazda 50 kilometrów przez Moore Plains- równinę położoną na wysokości 4500. Postój na lunch w okresowym obozowisku w Pang, gdzie znajdują się najwyżej na świecie położone koszary wojskowy Indian Army. Nocleg w Jispa. | ||
| Dzień 11 | 10 września, niedziela | |
| Jazda Jispa- Keylong-Salang-Manali -tunelem Atal wrócimy do Manali. Bardzo łatwy, 125-kilometrowy odcinek, 3-4 godziny jazdy. Odpoczynek w Manali, wieczór pożegnalny. | ||
| Dzień 12 | 11 września, poniedziałek | |
| Wczesnym rankiem samochodami osobowymi ruszymy w kierunku Delhi. Nocleg w Delhi. | ||
| Dzień 13 | 12 września, wtorek | |
| Transport na lotnisko, lot do Polski | ||
Więcej szczegółów:
Witold Palak
Tel/Whatsapp: +48-799-26-1713
Facebook - Podróże z Kangurem
















































































Komentarze
Poka¿ wszystkie komentarze