Suzuki DL 650 XT test motocykla
Suzuki DL 650 XT to motocykl, o którym na przełomie ostatnich lat powiedziano już niemal wszystko. Sprzęt ten jest dość uniwersalny. Wyprawa w miejską dżunglę w drodze do pracy, podróż w dalszą trasę czy wypad poza miasto w lekki teren nie sprawiają problemu użytkującemu kierowcy. To, co stanowi o wyjątkowości tej maszyny to przede wszystkim niezawodność. Jadąc na drugi koniec kraju, mamy pewność, że nasz mechaniczny rumak nie stanie gdzieś na poboczu odmawiając posłuszeństwa.
Suzuki w tym modelu zastosowało niezawodną i sprawdzoną platformę dopracowaną przez ostatnie 2 dekady. Mamy tu silnik o mocy 71 KM. Niektórzy twierdzą, że przy masie motocykla oscylującej powyżej 200 kg nie jest to demon prędkości. Ja w pełni się z tą tezą zgodzę, ale warto się zastanowić czy na prawdę o prędkość chodzi w tym motocyklu? V max. na poziomie 180 km/h jest w zupełności wystarczający przy najczęściej wykonywanych drogowych manewrach. Wyprzedzanie, omijanie korków w mieście, czy pokonywanie zakrętów na Bieszczadzkich serpentynach nie sprawiają kłopotów użytkownikom. Co więcej, z perspektywy użytkownika mogę stwierdzić, że jazda tym motocyklem jest niezwykle łatwa i przyjazna.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSY£KA GRATIS »
To, co się zmieniło w tym motocyklu w stosunku do poprzednika to oczywiście aktualizacje związane z dostosowaniem do kolejnych norm Euro. Nowa stylistyka maszyny jest bardziej "drapieżna" i nowoczesna. W DL 650 XT pojawił się system kontroli trakcji, który poprawia nasze bezpieczeństwo podczas jazdy w trudniejszych warunkach. Szprychowe koła są cięższe od aluminiowych, jednak przetrwają zdecydowanie więcej i są dodatkowym atutem wizualnym.
Ale koniec suchych faktów. Ten motocykl aż prosi się, żeby zabrać go w nieznane. Pozycja za kierownicą sprawia wrażenie, że wtapiamy się w motocykl, a kierownica jest dosłownie przedłużeniem naszych rąk. Dlaczego jest to takie ważne? Bo odpowiednia pozycja za kierownicą nie tylko poprawia nasz komfort, ale też bezpieczeństwo podczas wykonywania manewrów. W tym modelu, dzięki dość głęboko wyprofilowanej kanapie o encyklopedyczną postawę nie trudno. Motocykl jest nieco wysoki, jednak warto pamiętać, że to nie jest tylko wymysł projektantów. W tym motocyklu wszystko jest przemyślane, a wysoko umiejscowiona kanapa musi taka być ze względu na przeznaczenie tej maszyny. Nie jest jednak tak, że niższe osoby nie będą w stanie sobie z tym motocyklem poradzić. Mam 172 cm wzrostu a sięgałam do ziemi. Co prawda nie całymi stopami, ale na tyle stabilnie, że nie musiałam się martwić o żaden niepotrzebny upadek. Małe niedogodności związane z wysokością siedzenia kompensuje nam jednak płynność jazdy i sposób, w jaki Suzuki się prowadzi. Mimo swojej wagi i gabarytów podczas jazdy nie odczuwamy, że mamy między nogami 216 kg. Płynne oddawanie mocy przez 4-suwowy, chłodzony cieczą, DOHC silnik wpływa na pewność jazdy i poprawia kontrolę nad motocyklem. Sześciobiegowa skrzynia biegów pracuje bez zarzutów.
Jednak co to by był za motocykl bez "bajerów". Dla mnie ciekawym rozwiązaniem jest system wspomagający ruszanie. Kiedy wrzucamy jedynkę i odpuszczamy sprzęgło, motocykl zwiększa obroty i dodaje gazu, dzięki czemu minimalizuje ryzyko tego, że motocykl nam zgaśnie. Przydaje się o szczególnie początkującym kierowcom i kiedy jedziemy obciążonym motocyklem w trudniejszym terenie.
Dodatkowo podgrzewane manetki pomagają zachować komfort termiczny w chłodniejsze dni. Podczas jazdy tym motocyklem w pierwszej chwili zapomniałam o tej funkcji i naciśnięcie sprzęgła lub przedniego hamulca nie należało do przyjemnych. Przy czterech czy pięciu stopniach na dworze, podczas jazdy dłonie miałam tak zdrętwiałe, że zostały mi tylko resztki czucia w palcach. Po włączeniu podgrzewanych manetek problem zniknął, więc zaczęłam doceniać o udogodnienie.
Bardzo przydatne jest też gniazdo do naładowania np. telefonu o napięciu 12 V. W dzisiejszych czasach każdy ma przy sobie telefon, nawigację czy power banka. Ja jeżdżę zwykle z nawigacją w telefonie i nie chciałabym zabłądzić gdzieś w obcym miejscu, tylko dlatego, że zabrakło mi prądu.
Pakując się w dalszą podróż do dyspozycji mamy kufry o pojemności 35 l. Przednia szyba dobrze chroni od wiatru, dzięki czemu jazda jest jeszcze bardziej przyjemna. Fantastyczny pomysł Suzuki miało dając w tym modelu poszerzenie bocznej stopki. Na mniej zbitej nawierzchni nie musimy się obawiać, że motocykl nam się przewróci podczas postoju.
Dane techniczne
| Typ silnika: 4-suwowy, chłodzony cieczą, DOHC, 90° V-Twin |
| Średnica cylindra x skok tłoka: 81,0 mm x 62,6 mm |
| Pojemność skokowa: 645 cm3 |
| Długość całkowita: 2275 mm |
| Szerokość całkowita: V-Strom 650XT: 910 mm |
| Wysokość całkowita: 1405 mm |
| Rozstaw osi: 1560 mm |
| Prześwit: 170 mm |
| Wysokość siedzenia: 830 mm |
| Masa własna: 216 kg |
| Stopień sprężania: 11,2 : 1 |
| Zasilanie w paliwo: Wtrysk paliwa |
| Rozrusznik: Elektryczny |
| System smarowania: Mokra miska olejowa |
| Przekładnia: 6-biegowa z zazębieniem stałym |
| Przełożenie wstępne: 2,088 (71/34) |
| Przełożenie końcowe: 3,133 (47/15) |
| Zawieszenie - Przód: Teleskopowe, sprężyny śrubowe, amortyzatory olejowe |
| Zawieszenie - Tył: Wahaczowe, sprężyna śrubowa, amortyzator olejowy |
| Pochylenie/ wyprzedzenie: 26˚ / 110mm |
| Hamulce - Przód: Tarczowy podwójny |
| Hamulce - Tył: Tarczowy |
| Opony - Przód: 110/80R19M/C 59V, bezdętkowe |
| Opony - Tył: 150/70R17M/C 69V, bezdętkowe |
| System zapłonu: Elektroniczny |
| Pojemność zbiornika paliwa: 20 l |
| Ilość oleju (całkowita): 3 l |












Komentarze
Poka¿ wszystkie komentarze