tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Stellantis ma kłopoty. A to kłopoty Opla, Peugeota, Fiata czy Citroena
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG

Stellantis ma kłopoty. A to kłopoty Opla, Peugeota, Fiata czy Citroena

Autor: Andrzej Sitek 2025.01.06, 11:57 Drukuj

Wyzwania stojące przed branżą motoryzacyjną wymykają się spod kontroli. Nawet największa korporacja Stellantis musi wymyślić nowe rozwiązania (nie tylko) dla e-samochodów, aby wyjść z kryzysu. Staje się to szczególnie wyraźne, gdy spojrzymy na Włochy.

Volkswagen nie jest jedyną firmą stojącą przed ogromnymi wyzwaniami, między innymi z powodu słabnącej sprzedaży e-samochodów. Stellantis, spółka macierzysta znanych marek, takich jak Opel, Peugeot, Fiat i Citroen, również boryka się z kłopotami z powodu braku zainteresowania ze strony potencjalnych klientów. Problemy narastają w szczególności we Włoszech, o czym stało się głośno po protestach związeku zawodowego FIM-CISL.


Reklama


NAS Analytics TAG

Okazuje się, że ubiegłym roku w pięciu włoskich fabrykach Stellantis wyprodukowano tylko około 475 000 pojazdów. Było to aż o 37 procent mniej niż w 2023 roku, kiedy to włoskie zakłady Stellantis opuściło ponad 751 000 jednostek. Produkcja w segmencie samochodów osobowych spadła szczególnie dramatycznie: o 46 procent. Nigdy od lat pięćdziesiątych XX wieku we włoskich zakładach Stellantis nie wyprodukowano mniej samochodów. Pojazdy użytkowe również odnotowały spadek, ale był on mniej dotkliwy. Tutaj produkcja spadła o 17 procent.

Nie jest zaskakujące, że Stellantis, podobnie jak Volkswagen, również rozważa zamknięcie fabryk, częściowo ze względu na rosnącą konkurencję ze strony Chin, gdy przyjrzymy się szczegółowo spadkom produkcji w poszczególnych zakładach. Według najnowszych doniesień produkcja w najważniejszej fabryce w Turynie spadła o około 70 procent. Spadek w Modenie, gdzie z linii produkcyjnej zjeżdżają samochody marki premium Maserati, wyniósł aż 79 procent.

Stellantis ogłosił niedawno zamiar rozpoczęcia produkcji nowych modeli samochodów we Włoszech od 2026 roku. Do 2030 roku planowana jest produkcja około miliona pojazdów. Niemniej jednak szef FIM-CISL Ferdinando Uliano uważa, że włoski i europejski przemysł motoryzacyjny jako całość jest zagrożony. Wraz z innymi związkami zawodowymi zapowiedział na 5 lutego w Brukseli akcję protestacyjną przeciwko m.in. celom emisyjnym Unii Europejskiej. Na przykład, UE planuje zakazać stosowania silników spalinowych w nowych pojazdach od 2035 roku. "To walka o Europę" - powiedział Uliano, który obawia się znaczących negatywnych konsekwencji dla przemysłu motoryzacyjnego.

NAS Analytics TAG


NAS Analytics TAG
Zdjęcia
NAS Analytics TAG
Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

NAS Analytics TAG

Polecamy

NAS Analytics TAG
.

Aktualności

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep Ścigacz

    NAS Analytics TAG
    na górę