Remy Gardner może wypaść z MotoGP. KTM nie przewiduje przedłużenia kontraktu
Choć KTM słynie z tego, że może zaoferować swoim zawodnikom pełną ścieżkę kariery począwszy od klasy Moto3, to austriacka marka dała się już poznać od nieco ciemniejszej strony. Po sezonie 2022 z powodu wewnętrznych konfliktów odchodzi Raul Fernandez, a teraz oberwało się jeszcze Gardnerowi.
W obozie Tech3 KTM Racing od początku tego sezonu panowała napięta sytuacja. Pierwsze oficjalne spięcia zaczęły się, kiedy w listopadzie Raul Fernandez oskarżył KTM o faworyzowanie Gardnera. Fernandez dostał się do MotoGP po tym, jak najpierw twierdził, że chce jeszcze spędzić sezon w Moto2, a następnie podchody zaczęła robić Yamaha. Austriacy nie czekali i zaoferowali mu tytuł kosztem Danilo Petrucciego. Przed rundą w Austrii niemiecki Speedweek cytował słowa Stefana Pierera, który powiedział, że w kwestiach czysto ludzkich jego środowisko jest katastrofą. Ostatecznie Fernandez odchodzi do zespołu RNF Aprilia.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »
Mniej szczęścia ma Remy Gardner, który w sezonie 2021 zdobył tytuł mistrza świata po ostrej walce z Fernandezem. Kiedy pojawiły się informacje o zabezpieczeniu przyszłości przez Fernandeza, pojawiły się też głosy, że Gardner może zostać bez pracy i w efekcie odejść z MotoGP. Sam zainteresowany powiedział, że KTM łamie mu serce nie dając angażu na sezon 2023. W Misano cytowany przez Crash.net Gardner mówił, że na razie nic nie jest jasne, ale nie zostanie w MotoGP. Jeszcze dwa miesiące temu innego zdania był Pit Beirer, cytowany przez Motorcyclesports.net: "Załatwię wszystko w normalnym trybie, ponieważ jesteśmy zmotywowani, by kontynuować projekt MotoGP z Remym. Miał bardzo dobre weekendy w Barcelonie i na Sachsenring. W Assen znów się skomplikowało. Myślę, że to możliwe, by Remy regularnie zdobywał punkty. To realny cel na drugą część sezonu. Jesteśmy dalecy od zerwania z nim i chcemy kontynuować współpracę w sezonie 2023."
Tuż przed Grand Prix San Marino znowu zrobiło się głośno o przyszłości Gardnera. Sam zainteresowany stwierdził, że KTM oskarża go o brak profesjonalizmu i dlatego nie przedłuży z nim umowy na kolejny rok: "Nie będzie mnie tu w przyszłym roku. Powiedziano mi, że nie jestem wystarczająco profesjonalny, bez żadnych wyjaśnień." Do sprawy odniósł się Pit Beirer, który na łamach Motorsport.com odparł zarzuty i zaprzeczył temu, co mówił Gardner. Jednocześnie potwierdził, że KTM nie widzi swojej przyszłości z Gardnerem na pokładzie. Statystyki są nieubłagane, a po rundzie na torze Misano Adriatico Gardner ma 9 pkt. i zajmuje 23. miejsce w klasyfikacji generalnej. Jego najlepszym wyścigiem był ten o Grand Prix Katalonii, gdzie zajął 11. miejsce.







Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze