Piotr Biesiekirski wystartuje w kolejnych wy¶cigach mistrzostw Hiszpanii
Już w najbliższy weekend Piotr Biesiekirski wystartuje w dwóch wyścigach drugiej rundy motocyklowych mistrzostw Hiszpanii ESBK klasy Superstock 1000. Po zwycięstwie w drugim wyścigu w Jerez de la Frontera jedyny Polak w stawce tym razem zmierzy się na wyjątkowym dla siebie torze Motorland Aragon, na którym jednak nigdy wcześniej nie jeździł swoją Yamahą R1.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSY£KA GRATIS »
Trzeci w klasyfikacji generalnej w międzynarodowej stawce klasy Superstock 1000, 21-letni podopieczny ekipy Fau55 Euvic Racing właśnie na torze Motorland Aragon debiutował w 2018 roku w mistrzostwach Europy klasy Moto2 jako zaledwie 16-latek. Na tym samym obiekcie trzy razy startował także w motocyklowych mistrzostwach świata Moto2, ale nigdy nie jeździł tam Yamahą R1, której dosiada w tym roku w mistrzostwach Hiszpanii.
Zaprojektowany przez znanego z Formuły 1 Hermana Tilke, tor Motorland Aragon od kilkunastu lat gości motocyklistów mistrzostw świata MotoGP i World Superbike, mając opinię szybkiego, wymagającego i bardzo zróżnicowanego.
Do walki w klasie Superstock 1000 stanie w najbliższy weekend szesnastu zawodników z siedmiu różnych państw. W czwartek i piątek czekają ich po dwie 40-minutowe sesje treningowe. W sobotę o 11:20 rozpocznie się półgodzinna sesja kwalifikacyjna, a o 16:35 pierwszy z dwóch, liczących po 14 okrążeń wyścigów. Drugi odbędzie się w niedzielę o 14:00 i będzie relacjonowany na żywo na kanale YouTube hiszpańskiej federacji RFME.
"Motorland Aragon to dla mnie szczególne miejsce, z którym mam wiele wyjątkowych wspomnień związanych z moimi startami prototypami klasy Moto2 - mówi Piotr Biesiekirski. - Nigdy nie jeździłem tam jednak moją Yamahą R1, dlatego przed wyścigami czeka mnie razem z zespołem sporo pracy. Tak będzie zresztą przez cały sezon, bo jedynym torem z kalendarza mistrzostw Hiszpanii, na którym jeździłem R1-ką, jest moja "domowa" Walencja. Zdaję sobie sprawę, że po świetnym początku sezonu i zwycięstwie w Jerez oczekiwania kibiców są spore, ale podchodzę do tego weekendu jak do każdego innego i skupiam się przede wszystkim na jak najlepszym wykonaniu swojej pracy. Tym bardziej że tydzień później czekają nas pierwsze oficjalne testy przed mistrzostwami Europy Moto2".
Więcej informacji o Piotrze Biesiekirskim na jego oficjalnym profilu pod adresem Facebook.com/PiotrBiesiekirskiOfficial oraz na oficjalnej stronie internetowej www.pbk74.com.







Komentarze
Poka¿ wszystkie komentarze