Nowy Kalendarz Pirelli 2015 - ostro!
Bardzo gorący Kalendarz Pirelli 2015 przed Wami.
Jeśli spodziewaliście się, że nowy Kalendarz Pirelli będzie grzeczny, to byliście w wielkim błędzie. Zaprezentowana właśnie kolejna (czterdziesta druga) edycja słynnego kalendarza, do którego zdjęcia wykonał Steven Meisel. Zdecydował się on na prostą zasadę – 12 miesięcy i 12 ujęć. Zaskakująca z kolei jest forma zdjęć, które, cóż, w sieci pojawiają się słowa takie jak „wyuzdane”, „ostre” oraz „wulgarne”. Ocenę prawdziwości tych stwierdzeń pozostawiamy Wam. Na łamach kalendarza zobaczymy takie znane postacie jak Adriana Lima, Natalia Vodianova czy Isabeli Fontana. Warto dodać, że po raz pierwszy w historii kalendarza twórca zdecydował się zamieścić w nim modelkę Plus Size.
Nie ma się czego wstydzić. Czy jesteśmy wulgarne? Sorry, robiłyśmy sztukę i przecież nie będziemy w lateksie chodzić po ulicy – skomentowały modelki uczestniczące w powstawaniu kalendarza.
Sprawdźcie sami. Mamy nadzieję, że nie macie „uczulenia na lateks”?
|
|
Komentarze 3
Pokaż wszystkie komentarzesłabe modelki , słabe zdjęcia , ogólnie brak pomysłu i te pozy , masakra !!!
OdpowiedzZ takimi zdjęciami, to nie jest kalendarz Pirelli, tylko jakiś świerszczyk. Kalendarz Pirelli powinien być czarno biały, i wtedy są to zdjęcia artystyczne, wpisujące się w kolorystykę produktu ...
OdpowiedzMasakra. Chyba oddział w Bawarii w tym roku zajmował się zdjęciami i kalendarzem :/ Te laski powinny jeszcze mieć dodane dymki, w których krzyczą, "ja ja ja ja ja gut gut gut gut gut ja ja ja "
OdpowiedzWpisuje się, wpisuje - lateks jest w gumie opon Pirelli, więc wpisuje sie tym razem w matariał , a nie w kolorystykę produktów Pirelli :) Moim zdaniem to powiązanie dowcipne. Przypominam też , że np. codura w ubraniach motocyklowych też ma związki materiałowe z surowcami używanymi niegdyś w syntetycznej bieliźnie damskiej - czekamy na frywolny kalendarz jakiegoś odważnego producenta odzieży dla motocyklistów :)
OdpowiedzBoczo, dlaczego powklejałeś czarne prostokąciki ?? Wszystko popsułeś ;)
OdpowiedzSam się napatrzył ,a innym pozasłaniał.Tak się nie robi ...
Odpowiedz