Ice Race Sanok Cup - strona 2
| Klasyfikacja ICE RACING SANOK - dzień pierwszy: 1. Frank Zorn (Austria) 15 (3,3,3,3,3) Reklama Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP KUP TERAZ. WYSY£KA GRATIS »Drugi dzień to dalsze 20 biegów liczonych do klasyfikacji końcowej turnieju. Podobnie jak w pierwszym dniu Frank Zorn pokazał, że nie ma sobie równych. W generalnej klasyfikacji turnieju wyszedł on z kompletem 30 punktów, co oznacza, że w każdym, z 10 rozegranych z nim biegów zajął pierwszą lokatę. Najwięcej tego dnia emocji dostarczył widzom ostatni, nadprogramowy wyścig, w którym udział wzieli 4 najlepsi zawodnicy zawodów. W pięknym stylu, mimo początkowo gorszego starty zwyciężył w nim także Zorn. Zwycięstwo to jednak przyszło dość trudno, jako, że atakował on z trzeciej pozycji a Simon i Klatovsky zaciekle bronili miejsc wywalczonych na starcie. Dopiero na przedostatnim wirażu, Zornowi udało się wyprzedzić po wewnętrznej obu rywali i zakończyć wyścig finiszując w pięknym stylu . Drugiego dnia zdecydowanie lepiej poszło już Antoniemu Klatovsky, który ten dzień ukończył na drugiej pozycji, ulegając tylko w jednym wyścigu, zwycięzcowi całego turnieju. Naszemu reprezentantowi nie służył drugi dzień zawodów. W każdy z pięciu rozegranych wyścigów, mimo, że bez defektów kończył na ostatniej pozycji i nie zdobył żadnych punktów do klasyfikacji turnieju. Klasyfikacja niedzielna i ogólna: 1. Frank Zorn (Austria) 30 15+15 (3,3,3,3,3) Zawody w Sanoku, mimo pewnych niewielkich niedociągnięć, należy uznać za zdecydowanie udane. Ogromne starania organizatorów, żeby zawody mogły być przeprowadzone, duża ilość zawodników, a wśród nich jeden startujący Polak, przyniosły zamierzony efekt. Trybuny pełne były widzów, którzy przyszli pooglądać tą nietypową, jak na Polskę, dyscyplinę. Dzięki temu, w kuluarach poimprezowych zaczęło się już mówić o organizacji w Sanoku zawodów o wyższej randze. |
|
|


































Komentarze
Poka¿ wszystkie komentarze