Honda CB4 i Six50 - dwa koncepty na bazie CBR650F
Streetfighter i futurystyczny scrambler na bazie popularnej Hondy CBR650F.
Najwyraźniej z poczciwej (w dobrym znaczeniu tego słowa) czterocylindrowej platformy można jeszcze sporo wycisnąć. W porównaniu do najnowszych rynkowych trendów, CB650F i CBR650F prezentują się przecież bardzo klasycznie. Ale, ale! Honda przygotowała dwa świetne koncepty, oparte o CBR650F właśnie. Pierwszym z nich jest futurystyczny streetfighter o nazwie CB4. CB4 przypomina miks Ducati Diavela (srebrne wloty powietrza i kształt zbiornika) z MV Agustą (tłumik końcowy). Nic w tym dziwnego, koncept został zbudowany przez europejski oddział Hondy. Dodatkowo w oczy rzucają się pełne tarcze hamulcowe, czerwone, radialne zaciski czy w końcu piękny jednoramienny wahacz. Wykończenie detali w czerwieni, takich jak przeszycie siedziska czy sprężyna tylnego amortyzatora, także robi pozytywne wrażenie. Jest nieźle!
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSY£KA GRATIS »
Drugim koncepcyjnym motocyklem jest nic innego, jak scrambler. Kto obecnie nie ma w ofercie uterenowionego sprzętu? Trend ten rozprzestrzenia się jak zaraza (chyba właśnie ujawniłem co myślę o pseudo-offroadowych maszynach do lansu pod wielkomiejskimi knajpami). Six50 ratuje jednak fakt, że Honda do tematu podeszła "po japońsku". Six50 także oparte jest o CBR650F, choć ciężko znaleźć jakiekolwiek ku temu przesłani. Lakierowany w miejski kamuflaż motocykl, uzupełniony czerwonymi dodatkami, wygląda bojowo. Podoba mi się solidna płyta pod silnik, osłony klamek, szprychowe koła i wysoka kostka na oponach. Six50 także otrzymało jednoramienny wahacz, co raczej nie przeszkadzałoby nam w ochoczym upalaniu lokalnych, polnych dróg.
Czy dwie koncepcyjne Hondy są zapowiedzią nowych modeli w gamie japońskiego producenta? Yamaha na przestrzeni zaledwie kilkunastu miesięcy zbudowała całą rodzinę Sport Heritage (SR400, XJR1300, XSR700, XSR900, XV950, V-Max), tak naprawdę w pełni bazując na posiadanych w portfolio rozwiązaniach. Europejski producenci nie próżnują (Scrambler Ducati, rodzina Bonneville od Triumpha, a niedługo dopiszemy do tego Husqvarnę), wydaje się, że Honda jest kolejna na liście, która pójdzie za neo-klasyczną modą.
Foto: Honda







Komentarze 6
Poka¿ wszystkie komentarzeSkoñczy³a siê era piêknych i solidnych motocykli. Ehhh gdzie te lata 90.
OdpowiedzCB 4 ca³kiem ok, ale Six 50 bez sensu z takim silnikiem.
OdpowiedzBardzo fajne koncepty tylko ca³± duszê zabiera im silnik!
OdpowiedzWreszcie Honda wypuszcza co¶ co nie wygl±da jak chiñska konkurencja. Oba fajne
Odpowiedzca³kiem ³adne obydwa
OdpowiedzW którym miejscu CB4 zbli¿a siê do stylu Cafe Racer? Kierownica za wysoko, podnó¿ki za bardzo do przodu, krótki zbiornik. Ten koncept to bli¿ej Streetfightera
Odpowiedz100% racji! My¶lami je¿d¿ê ju¿ Husk± Vitpilen!
Odpowiedz