Holandia zwiększa limit prędkości. Zmienił się rząd, zmieniają zasady
Holenderski rząd zapowiedział, że od 2025 roku na wybranych odcinkach autostrad zostanie przywrócony limit prędkości wynoszący 130 km/h.
To odpowiedź na obietnice wyborcze i realizacja umów koalicyjnych nowej władzy, która zdobyła popularność między innymi dzięki wsparciu kierowców. Decyzja ta stanowi zwrot wobec ograniczeń wprowadzonych w 2020 roku, kiedy to na autostradach w Holandii obniżono maksymalną prędkość do 100 km/h w ciągu dnia. Zmiana miała wtedy na celu zmniejszenie emisji tlenków azotu i poprawę jakości powietrza. Czy stał się cud i powietrze jest już jak kryształ?
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »
Aż tak to nie. W rzeczywistości nowe przepisy, które najprawdopodobniej wejdą w życie w czerwcu 2025 roku, obejmą jedynie 84 kilometry z ponad 2,3 tys. kilometrów sieci autostrad. Wyższy limit prędkości będzie obowiązywać na odcinkach takich jak A6 między Lelystad-Nord a Ketelbrucke (18 km), A7 pomiędzy Lorentzsluizen i Stevinsluizen (44 km) oraz A7 na trasie od Winschoten do przejścia granicznego Bunde (24 km).
Decyzja o przywróceniu wcześniejszych limitów prędkości jest wynikiem zmiany politycznej w Holandii. W listopadzie 2023 roku prawicowa Partia Wolności (PVV) zwyciężyła w przedterminowych wyborach, zdobywając przychylność kierowców, którzy od lat wyrażali niezadowolenie z obecnych przepisów. W przeciwieństwie do wielu innych państw, gdzie zmniejszenie limitów prędkości ma na celu poprawę bezpieczeństwa na drogach, w Holandii główną przyczyną było ograniczenie zanieczyszczenia powietrza. Obecnie nowy rząd zdecydował się na krok wstecz, stawiając na wygodę kierowców i częściowy powrót do wcześniejszych zasad.
Zmiana prędkości wywołuje różne reakcje. Kierowcy z zadowoleniem przyjmują decyzję rządu, ale nie brakuje głosów krytyki ze strony organizacji ekologicznych, które obawiają się zwiększenia emisji spalin. Ale pewnie na protestach się skończy.







Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze